FC Barcelona w czwartek wieczorem rozpocznie zmagania w nowym sezonie Ligi Mistrzów. Rywalem zespołu Hansiego Flicka będzie Newcastle United, a spotkanie odbędzie się na St. James’ Park w Anglii. Dla katalońskiej drużyny to pierwszy test w fazie ligowej rozgrywek 2025/26, a jeszcze przed wylotem do Anglii szkoleniowiec ogłosił oficjalną listę powołanych zawodników.

De Jong wraca do gry, ale nadal bez Yamala
Najważniejszą wiadomością dla fanów Blaugrany jest powrót Frenkiego de Jonga. Holenderski pomocnik opuścił ostatni ligowy mecz z Valencią z powodu urazu, którego nabawił się na zgrupowaniu reprezentacji. Teraz 28-latek otrzymał zielone światło od sztabu medycznego i będzie do dyspozycji Flicka w starciu z Newcastle. To istotne wzmocnienie środka pola, biorąc pod uwagę dotychczasowe problemy kadrowe.
Mimo powrotu De Jonga, kadra Barcelony wciąż nie jest w pełni kompletna. Zabraknie w niej m.in. największej młodej gwiazdy zespołu – Lamine Yamala, który wciąż zmaga się z dolegliwościami mięśniowymi w okolicach spojenia łonowego. Poza kadrą pozostają również Gavi, Alejandro Balde oraz bramkarz Marc-André ter Stegen. To oznacza, że Flick ponownie będzie musiał sięgać po rezerwowych i młodych graczy.

Spotkanie z Newcastle może być wyjątkowe dla kilku nowych piłkarzy Barcelony. Joan Garcia, sprowadzony tego lata bramkarz, znajdzie się po raz pierwszy w kadrze meczowej na Ligę Mistrzów. Podobnie Marcus Rashford oraz Roony Bardghji, którzy w letnim oknie transferowym zasilili szeregi drużyny.
Na liście powołanych znaleźli się również młodzi wychowankowie: Marc Bernal, Toni Fernandez i Jofre Torrents. Wszyscy mają szansę zadebiutować na europejskiej scenie, co pokazuje, że Flick konsekwentnie stawia na mieszankę doświadczenia i młodości.
