Po zaledwie pół roku gry w barwach Olympique Marsylia, Jonathan Rowe może zmienić klubowe barwy. Według informacji przekazanych przez insidera Fabrizio Romano, 22-letni pomocnik prowadzi zaawansowane rozmowy z włoską Bolonią. Transfer wydaje się być kwestią czasu, choć kluby nadal negocjują warunki umowy.

W skrócie:
- Marsylia żąda około 20 milionów euro za Jonathana Rowe, ale Bologna preferuje wypożyczenie
- Rowe został wystawiony na listę transferową po głośnym skandalu z udziałem Adriena Rabiota
- Wartość rynkowa zawodnika (12 mln €) jest niższa niż kwota, za którą Marsylia kupiła go zaledwie pół roku temu (14,5 mln €)
Od skandalu do transferu – błyskawiczny upadek gwiazdy
Jeszcze niedawno Jonathan Rowe był postrzegany jako obiecujący transfer Marsylii. Sprowadzony w styczniu 2025 roku z Norwich City za 14,5 miliona euro miał być wzmocnieniem francuskiego klubu na lata. Rzeczywistość okazała się jednak brutalna. Zamieszanie w bójkę z Adrienem Rabiotem przekreśliło jego szanse na długoterminową karierę w OM. Incydent był na tyle poważny, że musiał interweniować cały sztab szkoleniowy, a zarząd klubu podjął radykalną decyzję – zarówno Rabiot, jak i Rowe zostali wystawieni na listę transferową.
W 31 meczach dla Marsylii Rowe zdobył 3 bramki i zaliczył 4 asysty. Liczby te nie powalają, co może tłumaczyć spadek jego wartości rynkowej z 14,5 do 12 milionów euro według portalu Transfermarkt.
Wojna o warunki – wypożyczenie czy transfer definitywny?
Kluczowym punktem negocjacji między klubami jest forma transferu. Bologna chciałaby pozyskać zawodnika na zasadzie wypożyczenia, minimalizując ryzyko finansowe. Marsylia natomiast kategorycznie odrzuca taką możliwość, nalegając na transfer definitywny. Francuscy działacze liczą na odzyskanie przynajmniej części zainwestowanych środków i żądają około 20 milionów euro.
Dla Bolonii Rowe mógłby być cennym wzmocnieniem środka pola. Włoski klub widzi w nim perspektywicznego zawodnika, który mimo problemów w Marsylii, ma duży potencjał rozwojowy. Pytanie tylko, czy strony dojdą do porozumienia w kwestii finansów.
Wszystko wskazuje na to, że transfer jest na ostatniej prostej, a kwestią czasu pozostaje jedynie oficjalne ogłoszenie. Dla Rowe będzie to szansa na nowy rozdział w karierze i odbudowanie reputacji po głośnym skandalu we Francji.
