Ruben Amorim wprowadził nowe wewnętrzne przepisy dotyczące obowiązków zawodników wobec kibiców. Decyzja ta ma na celu poprawę relacji z fanami i jest odpowiedzią na sygnały, że część piłkarzy ignorowała sympatyków gromadzących się na Old Trafford.

Nowy system interakcji z fanami Manchesteru United
Menadżer Manchesteru United zdecydował się zareagować na rosnące niezadowolenie kibiców. Fani regularnie podkreślali, jak ważny jest dla nich dostęp do zawodników w celu zdobycia autografów czy zrobienia zdjęć, uznając to za kluczowy element więzi z klubem. W ostatnim czasie pojawiły się jednak sygnały, że niektórzy piłkarze zaczęli unikać tych interakcji.
Jak donosi „The Athletic”, Ruben Amorim wprowadził jasną zasadę. Od teraz połowa składu jest zobowiązana do podpisywania autografów kibicom zgromadzonym przed Old Trafford jeszcze przed rozpoczęciem meczu. Druga połowa zespołu ma natomiast wypełnić ten obowiązek już po zakończeniu spotkania. Wcześniej większość zawodników czyniła to jedynie w momencie wejścia na stadion, co często prowadziło do frustracji i poczucia rozczarowania wśród fanów.
Nowe zarządzenie jest postrzegane jako element szerszej filozofii portugalskiego szkoleniowca, opartej na profesjonalizmie, odpowiedzialności i budowaniu wizerunku klubu na każdym polu. Sam Amorim daje zresztą przykład swoim podopiecznym. Znany jest z tego, że często pozostaje długo po ostatnim gwizdku, aby pozować do zdjęć z sympatykami, pokazując poziom zaangażowania, jakiego oczekuje od swoich piłkarzy.
Według źródeł zbliżonych do klubu, nowa polityka została dobrze przyjęta zarówno przez zawodników, jak i samych kibiców. Piłkarze mają rozumieć znaczenie utrzymywania silnych relacji z fanami, którzy tworzą atmosferę na jednym z najbardziej znanych stadionów świata. Inicjatywa ta ma na celu poprawę doświadczeń kibiców w dniu meczowym, jednocześnie pozwalając zawodnikom na utrzymanie pełnej koncentracji na przygotowaniach do rywalizacji sportowej.

