Trzeci trening przed Grand Prix Holandii dostarczył sporych emocji na torze Zandvoort. Lando Norris z McLarena zaprezentował imponującą formę, ustanawiając najlepszy czas sesji z rezultatem 1:08.972. Hiszpańscy kierowcy Fernando Alonso i Carlos Sainz walczyli o punkty w środkowej części stawki, przygotowując się do kluczowych kwalifikacji.

W skrócie:
- Lando Norris zdominował trzeci trening z czasem 1:08.972, wyprzedzając teamowego partnera Oscara Piastriego o ponad dwie dziesiąte sekundy
- Max Verstappen, mimo statusu gospodarza, stracił pełną sekundę do lidera i zajął trzecią pozycję z czasem 1:09.925
- Fernando Alonso i Carlos Sainz prezentowali stabilną formę w środkowej części stawki, testując różne strategie oponowe przed kwalifikacjami
McLaren pokazuje kły w Zandvoort
Trzeci trening przed Grand Prix Holandii okazał się prawdziwym pokazem siły McLarena. Lando Norris, który w ostatnich wyścigach regularnie walczy o podium, tym razem zostawił konkurencję daleko w tyle. Brytyjczyk ustanowił czas 1:08.972, który okazał się nieosiągalny dla pozostałych kierowców.
Szczególnie imponujące było tempo, w jakim Norris poprawiał swoje czasy. Już na początku sesji symulacji kwalifikacyjnych na oponach soft pokazał, że McLaren MCL38 doskonale sprawdza się na holenderskim torze. Oscar Piastri, jego partner zespołowy, również prezentował wysoką formę, zajmując drugą pozycję z czasem 1:09.214.
Dla Max Verstappena, który przed własną publicznością liczył na dominację, trzeci trening okazał się rozczarowaniem. Holender, mimo początkowych problemów z ustawieniami, zdołał zająć trzecią pozycję, ale strata ponad sekundy do Norrisa wskazuje na poważne wyzwania przed Red Bull Racing.
Hiszpańscy gladiatorzy w walce o punkty
Fernando Alonso rozpoczął sesję z charakterystyczną dla siebie determinacją. Asturyjczyk z Aston Martin testował różne strategie oponowe, przechodząc przez wszystkie dostępne mieszanki. W pewnym momencie zajmował nawet pierwszą pozycję z czasem 1:11.082, choć później został zepchnięty w głąb stawki przez kierowców z szybszymi oponami.
Szczególnie interesująca była taktyka 42-latka, Alonso koncentrował się na symulacji wyścigowej z większym zapasem paliwa, co wskazuje na przygotowania do niedzielnego wyścigu. Jego okrążenia na oponach medium pokazały solidną bazę tempową, której będzie potrzebował w walce o punkty.
Carlos Sainz z Ferrari prezentował bardziej konserwatywne podejście. Hiszpan skupił się głównie na znalezieniu optymalnych ustawień samochodu, wykorzystując przede wszystkim opony medium i soft. Jego dziesiąta pozycja z czasem 1:10.674 na średnich oponach wskazuje na potencjał do walki w Q3 podczas kwalifikacji.
Niespodzianki i odkrycia przed kwalifikacjami
Jedną z największych niespodzianek trzeciego treningu był występ Isacka Hadjara z RB, który zajął trzecią pozycję z czasem 1:10.751. Młody kierowca, zastępujący jednego ze stałych pilotów, pokazał dojrzałość i tempo, które może zaskoczyć w kwalifikacjach.
George Russell z Mercedesa również zasłużył na uznanie, plasując się w czołowej szóstce i pokazując, że W15 może być konkurencyjny na tym torze. Lewis Hamilton, jego partner zespołowy, również znajdował się w górnej części klasyfikacji, co wskazuje na powrót formy Srebrnych Strzał.
Szczególnie ciekawe były różnice w strategiach oponowych między zespołami. Podczas gdy McLaren i Red Bull koncentrowały się na maksymalnej wydajności na oponach soft, Ferrari i Aston Martin testowały długoterminowe opcje z twardszymi mieszankami, przygotowując się do różnych scenariuszy wyścigowych.

