Cristian Romero zdecydował się pozostać w Tottenhamie pomimo zainteresowania ze strony Atlético Madryt. Północnolondyński klub zaoferował swojemu nowemu kapitanowi wyjątkowo hojne warunki, czyniąc go najlepiej opłacanym zawodnikiem w drużynie. To jasny sygnał, że „Koguty” mają ambitne plany na przyszłość i chcą budować zespół wokół argentyńskiego obrońcy.

W skrócie:
- Cristian Romero podpisał nowy kontrakt z Tottenhamem, zostając najlepiej opłacanym piłkarzem klubu
- Argentyńczyk zarabiał wcześniej 10 mln euro rocznie, teraz przebił rekord Son Heung-mina (21 mln euro)
- Tottenham jest blisko pozyskania Eberechiego Eze z Crystal Palace
Rekordowa pensja i opaska kapitana
Choć dokładne kwoty nie zostały oficjalnie ujawnione, według informacji podanych przez The Telegraph, Cristian Romero otrzymał kontrakt, który czyni go najlepiej opłacanym zawodnikiem w całym klubie. W ramach poprzedniej umowy Argentyńczyk zarabiał 10 milionów euro rocznie, co już stawiało go wśród najlepiej wynagradzanych graczy w zespole.
Do tej pory rekordzistą pod względem zarobków w Tottenhamie był Son Heung-min, który otrzymywał 21 milionów euro rocznie. Teraz jednak Romero przebił tę kwotę, wyprzedzając nie tylko Koreańczyka (który przeniósł się do Los Angeles), ale także inne gwiazdy zespołu – Jamesa Maddisona i Dejana Kulusevskiego.
Co istotne, Romero niedawno został mianowany nowym kapitanem drużyny, co dodatkowo podkreśla jego znaczenie w planach klubu. Dla władz Tottenhamu kluczowe było przekonanie Argentyńczyka o ambitnym projekcie, który realizują, szczególnie w obliczu zainteresowania ze strony Atlético Madryt.
Wzmocnienia na horyzoncie
Tottenham nie zatrzymuje się na zabezpieczeniu przyszłości swojego kapitana. Według wcześniejszych doniesień, klub jest bliski pozyskania skrzydłowego Crystal Palace, Eberechiego Eze. „Koguty” miały już dojść do porozumienia z „Orłami” w sprawie warunków transferu.
To kolejny sygnał, że Tottenham poważnie podchodzi do budowy konkurencyjnego zespołu, który będzie w stanie walczyć o najwyższe cele. Zatrzymanie Romero i potencjalne wzmocnienie ofensywy poprzez transfer Eze to kroki, które mogą przybliżyć londyńczyków do czołówki Premier League.
