Pomimo przemeblowania kadry podczas letniego okienka transferowego, Manchester City niespodziewanie wycofał się z transferu, który był bliski finalizacji dwa lata temu. Mowa o pomocniku West Hamu, Lucasie Paquetá, który niedawno został oczyszczony z zarzutów dotyczących celowego otrzymywania żółtych kartek. Mimo że Pep Guardiola nadal jest fanem brazylijskiego pomocnika, były skaut klubu twierdzi, że transfer jest mało prawdopodobny.

W skrócie:
- Manchester City było „obsesyjnie” zainteresowane transferem Paquetá dwa lata temu, ale Football Association przerwało negocjacje
- Według byłego skauta, Micka Browna, forma Brazylijczyka znacznie spadła przez ostatnie dwa sezony
- Guardiola musi najpierw odchudzić kadrę, zanim będzie mógł myśleć o nowych transferach
Dlaczego City rezygnuje z „transferu marzeń”?
„City było absolutnie obsesyjnie nastawione na ten transfer kilka lat temu. Opłata transferowa została już uzgodniona i wszystko było gotowe, dopóki Football Association nie wkroczyło” – powiedział Mick Brown, były skaut Manchesteru City, w rozmowie z Football Insider.
Paquetá, który niedawno został oczyszczony z zarzutów dotyczących celowego otrzymywania żółtych kartek, nie jest już tym samym zawodnikiem, którego City chciało kupić. Brazylijczyk przeżył trudny okres w związku z oskarżeniami, co odbiło się na jego formie sportowej.
„Przez ostatnie kilka sezonów cała ta presja ciążyła na nim, a jego występy wyraźnie spadły” – dodał Brown, sugerując, że The Citizens nie są już tak zainteresowani transferem jak wcześniej.
Guardiola w potrzasku własnej kadry
Sytuacja kadrowa Manchesteru City komplikuje potencjalny transfer. Pep Guardiola jasno dał do zrozumienia, że przed rozpoczęciem sezonu chce zmniejszyć liczebność swojej kadry. Problem w tym, że klub nadal nie sprzedał zawodników, których planował się pozbyć.
„Po prostu nie ma miejsca dla Paquetá. Tak, Guardiola jest jego fanem i to może mieć wpływ na sytuację, ale powiedziałbym, że transfer jest mało prawdopodobny” – podsumował Brown.
Mimo że Manchester City dysponuje ogromnymi środkami finansowymi, nawet oni muszą dbać o zbilansowanie kadry. Sytuacja Paquetá pokazuje, jak skomplikowane mogą być transfery na najwyższym poziomie, gdzie przepisy finansowe, polityka klubowa i forma zawodnika odgrywają kluczową rolę w podejmowaniu decyzji.
Fani The Citizens będą z pewnością rozczarowani brakiem tego transferu, szczególnie że sam Guardiola wciąż wydaje się być zainteresowany sprowadzeniem Brazylijczyka do swojego zespołu. Pytanie tylko, czy West Ham będzie skłonny sprzedać swojego pomocnika w przyszłości, jeśli sytuacja kadrowa w City się zmieni.
