Hristo Stoichkov, legenda FC Barcelony, zaskoczył swoją opinią dotyczącą tegorocznej Złotej Piłki. Bułgarski mistrz wskazał Ousmane’a Dembele jako głównego faworyta do prestiżowej nagrody. Jednocześnie były napastnik Blaugrany wykluczył szanse młodej gwiazdy Barcelony, Lamine Yamala, na zdobycie trofeum w tym roku.

W skrócie:
- Stoichkov uważa Dembele za faworyta do zdobycia Złotej Piłki 2025
- Legenda Barcelony twierdzi, że sukcesy PSG w minionym sezonie dają ich graczom przewagę
- Lamine Yamal mimo wspaniałej formy nie ma według Bułgara szans na wygraną w tym roku
Stoichkov stawia na Dembele, nie na Yamala
Hristo Stoichkov, jeden z najbardziej utytułowanych zawodników w historii FC Barcelony, wywołał niemałe poruszenie swoją ostatnią wypowiedzią. Bułgarski napastnik, który zdobył Złotą Piłkę w 1994 roku, wskazał Ousmane’a Dembele jako głównego kandydata do wygrania prestiżowej nagrody w tym roku. Co ciekawe, Stoichkov nie widzi w gronie faworytów młodej gwiazdy Barcelony, Lamine Yamala.
„Nie sądzę, żeby w tym roku było to możliwe, zwłaszcza po tym, co osiągnęło Paris Saint-Germain. Oni są w czołowej trójce. Ludzie tacy jak wy, którzy mają głosy, też macie na to wpływ” – powiedział Stoichkov w wywiadzie dla hiszpańskich mediów.
Były gwiazdor Barcelony zwrócił szczególną uwagę na osiągnięcia PSG w minionym sezonie:
„W tym roku Paris Saint-Germain zdobyło tytuły, z wyjątkiem meczu w Nowym Jorku, gdzie przegrali z Chelsea. Jeśli będziemy mieli szczęście, wejdę na podium, aby wręczyć nagrodę. Zobaczymy, jak to się potoczy”.
PSG kontra Barcelona w wyścigu o indywidualne trofea
Stoichkov swoją opinią wyraźnie wskazuje, że drużynowe sukcesy Paris Saint-Germain mogą przeważyć szalę na korzyść zawodników francuskiego klubu w walce o indywidualne wyróżnienia. Ousmane Dembele, który obecnie przechodzi rekonwalescencję po kontuzji i wraca do treningów z kolegami przed meczem reprezentacji Francji z Ukrainą, może być jednym z głównych beneficjentów tych sukcesów.
Z kolei Lamine Yamal, mimo fenomenalnej formy i przełomowego sezonu zarówno w Barcelonie, jak i reprezentacji Hiszpanii, według Stoichkova będzie musiał jeszcze poczekać na swoją szansę. Młody Hiszpan rozpocznie dzisiaj mecz kwalifikacyjny do Mistrzostw Świata przeciwko Bułgarii, co może być kolejną okazją do udowodnienia swojej wartości.
Wypowiedź Stoichkova może zaskakiwać, zwłaszcza że w ostatnich miesiącach to właśnie Yamal, a nie Dembele, był częściej wymieniany wśród potencjalnych kandydatów do Złotej Piłki. Bułgarski napastnik znany jest jednak z kontrowersyjnych opinii, które często wywołują dyskusje w piłkarskim świecie.

