Sąd Arbitrażowy ds. Sportu (CAS) odrzucił apelację algierskiej pięściarki Imane Helif, która starała się o zawieszenie decyzji World Boxing zabraniającej jej udziału w Mistrzostwach Świata. Organizacja wcześniej zawiesiła zawodniczkę, domagając się przeprowadzenia testu genetycznego. Sprawa stała się głośna po ostatnich kontrowersjach związanych z udziałem Helif w zawodach kobiecych.

W skrócie:
- CAS odrzucił wniosek Helif o tymczasowe zawieszenie decyzji World Boxing zabraniającej jej startu w mistrzostwach
- Sprawa będzie rozpatrywana dopiero po zakończeniu Mistrzostw Świata, które finiszują 14 września
- Kontrowersje dotyczą wymogu przeprowadzenia testu na obecność genu SRY, który określa obecność chromosomu Y
Bez precedensu – decyzja pozostaje w mocy
Imane Helif liczyła, że Sąd Arbitrażowy ds. Sportu przychyli się do jej wniosku i zawiesi decyzję World Boxing, co pozwoliłoby jej wystartować w zbliżających się Mistrzostwach Świata w boksie. Tak się jednak nie stało. Według komunikatu prasowego wydanego przez CAS, prośba o zawieszenie decyzji organizacji bokserskiej do czasu pełnego rozpatrzenia sprawy została odrzucona.
Co więcej, sama sprawa nie zostanie rozpatrzona przed zakończeniem mistrzostw, ponieważ przesłuchania zaplanowano na datę późniejszą niż 14 września, kiedy to dobiegnie końca turniej. Obie strony aktualnie wymieniają pisemne wnioski, a termin przesłuchania zostanie ustalony po osiągnięciu porozumienia w tej kwestii.
Genetyczny test jako warunek powrotu na ring
Cała kontrowersja rozpoczęła się, gdy World Boxing zawiesiła algierską pięściarkę, zabraniając jej udziału w wydarzeniach organizowanych przez tę federację do momentu przeprowadzenia testu genetycznego na obecność genu SRY. Gen ten jest odpowiedzialny za rozwój męskich cech płciowych i znajduje się na chromosomie Y.

Federacja bokserska domaga się potwierdzenia, czy Helif posiada ten gen, co miałoby stanowić dowód na posiadanie chromosomu Y, zwykle występującego u mężczyzn. Sama zawodniczka wielokrotnie podkreślała w swoich wcześniejszych wypowiedziach, że nie jest osobą transpłciową, a jedynie kobietą z naturalnie wyższym poziomem testosteronu.
Testy płci w sporcie – kontrowersyjna kwestia
Sprawa Imane Helif to tylko jeden z wielu przypadków, które rozgrzewają debatę na temat testów płci w sporcie kobiecym. W ostatnich latach podobne kontrowersje dotyczyły m.in. południowoafrykańskiej biegaczki Caster Semenyi, która również musiała walczyć o prawo do startów w zawodach kobiecych.
Międzynarodowe federacje sportowe wciąż szukają rozwiązań, które zagwarantowałyby sprawiedliwą rywalizację, jednocześnie respektując godność i prawa zawodniczek. W przypadku boksu kwestia ta jest szczególnie drażliwa, ponieważ dyscyplina ta wiąże się z bezpośrednim kontaktem fizycznym, co rodzi pytania o bezpieczeństwo uczestniczek.
Algierska pięściarka będzie musiała teraz czekać na rozstrzygnięcie swojej sprawy przez CAS, co nastąpi już po zakończeniu tegorocznych Mistrzostw Świata. Oznacza to, że Helif nie będzie mogła bronić swoich szans na medal w tym prestiżowym turnieju.
