Liverpool FC przez wiele miesięcy intensywnie śledziło karierę Joela Ordóñeza, 21-letniego obrońcę Club Brugge, uznając go za potencjalnie długoterminowego następcę Virgila van Dijka. Jednak w ostatnich tygodniach sytuacja uległa dramatycznej zmianie. Według najnowszych doniesień, The Reds wyraźnie ochłodzili swoje zainteresowanie Ekwadorczykiem, ustępując miejsca bardziej zdeterminowanym rywalom z Premier League. Newcastle United i Aston Villa wysuwają się na pierwsze miejsca w wyścigu po talent wyceniany na 40-50 milionów euro.

W skrócie:
- Liverpool wycofuje się z rywalizacji o Ordóñeza mimo wcześniejszego intensywnego śledzenia zawodnika
- Newcastle United i Aston Villa przejęły inicjatywę w walce o 21-letniego obrońcę Club Brugge
- Club Brugge żąda 40-50 milionów euro, co może pobić belgijski rekord transferowy
Przedłużenie kontraktu Van Dijka zmienia plany transferowe
Kluczowym czynnikiem wpływającym na zmianę strategii Liverpoolu było kwietniowe przedłużenie umowy Virgila van Dijka do 2027 roku. Holenderski kapitan, zarabiający 400 tysięcy funtów tygodniowo, pozostaje najlepiej opłacanym obrońcą w Europie i fundamentem defensywy The Reds. To wydarzenie sprawiło, że Liverpool przestał traktować defensywę jako priorytet w najbliższym oknie transferowym.
Pete O’Rourke z Football Insider potwierdził jesienią 2025, że mimo wcześniejszego zainteresowania, Ordóñez nie jest obecnie priorytetem dla Liverpoolu, choć pozostaje na ich liście obserwowanych zawodników. Według dziennikarza Graeme’a Baileya, klub z Anfield skupia się teraz na innych celach, w tym na Castello Lukeba i Svenie Botmanie.
Inter Milan również włączył się do wyścigu, prowadząc działania za kulisami. Włoski gigant widzi w Ekwadorczyku inwestycję na przyszłość, szczególnie w kontekście planowanego odejścia Francesco Acerbiego i Stefana de Vrija.
Newcastle i Villa w ofensywie transferowej
Newcastle United, według doniesień z początku listopada 2025, wysuwa się na prowadzenie w walce o podpis Ordóñeza. Sroki potrzebują długoterminowego zastępstwa dla starzejących się Fabiana Schara i Dana Burna, którzy przekroczyli już 30. rok życia. Ekwadorczyk, opisywany przez skauta Jacka Kuliga jako kompletny obrońca, idealnie wpisuje się w te potrzeby.
Aston Villa również intensyfikuje działania. Unai Emery, mimo solidnej defensywy (tylko 8 straconych bramek w pierwszych 8 meczach sezonu 2025/2026), dostrzega w Ordóñezie długoterminowe wzmocnienie. Problem dla Villans stanowi jednak fakt, że klub równocześnie pracuje nad przedłużeniem kontraktu Youriego Tielemansa i stara się o Mason Greenwooda, co może ograniczyć budżet transferowy.
Fenomen obronny reprezentacji Ekwadoru
Ordóñez stał się kluczowym elementem jednej z najbardziej imponujących defensyw w światowym futbolu. Ekwador w 18 meczach eliminacji do Mistrzostw Świata 2026 stracił zaledwie 5 bramek, zajmując drugie miejsce w tabeli za Argentyną. To osiągnięcie stawia go w gronie najbardziej perspektywicznych młodych obrońców na świecie.
W bieżącym sezonie 2025/2026 21-latek rozegrał 10 spotkań w belgijskiej Jupiler Pro League, wygrywając średnio pięć pojedynków powietrznych na mecz. Jego celność podań wynosi 92,4 procent, a statystyki xG (expected goals) w ofensywie to 0,48 przy jednym zdobytym golu. WhoScored wskazuje na jego mocne strony: podania, koncentrację i preferowanie krótkich rozegrań, przy jednoczesnej słabości w pojedynkach jeden na jeden i grze powietrznej – paradoksalnie mimo wysokiego wskaźnika wygranych pojedynków.
Dramat transferowy w Club Brugge
Latem 2025 roku doszło do napięć między zawodnikiem a klubem. W sierpniu, tuż przed meczem z Rangers w Lidze Mistrzów, Ordóñez nie trenował z zespołem, próbując wymusić transfer. Trener Nicky Hayen przyznał wtedy: Mamy zrozumienie dla sytuacji Ordóñeza. Brakuje nam ważnego zawodnika, ale mamy na to bardzo mały wpływ. W pewnym momencie klub podejmuje decyzję i otrzymujemy nową sytuację. Możemy tylko czekać do końca okna transferowego.
Club Brugge zdecydowanie odrzuciło oferty, w tym zainteresowanie Olympique Marsylia, które było gotowe zapłacić około 30 milionów euro. Belgijski klub, będący w silnej pozycji finansowej i nie odczuwający presji sprzedaży, przedłużył kontrakt Ordóñeza we wrześniu 2024 roku do 2029 roku, co dodatkowo wzmocniło ich pozycję negocjacyjną.
Obecna wartość rynkowa zawodnika wynosi od 28 do 33 milionów euro według różnych źródeł, ale Club Brugge żąda 40-50 milionów euro. Transfer za taką kwotę pobiłby belgijski rekord – obecny wynosi nieco ponad 36 milionów euro. Ekwadorczyk, kupiony z Independiente del Valle w 2022 roku za jedynie 3,9 miliona euro, może przynieść klubowi z Brugii spektakularny zysk.

