NBA od dekad budzi emocje i rozkochuje w sobie kolejne pokolenia. Oto ciekawostki, które koniecznie warto znać i które pozwolą jeszcze mocniej zainteresować się najlepszą ligą koszykarską świata!

Pierwszy Polak w NBA – wcale nie Marcin Gortat!
Marcin Gortat bez wątpienia jest najsłynniejszym i najbardziej utytułowanym Polakiem, jaki kiedykolwiek występował na parkietach amerykańskiej ligi NBA. Wbrew przekonaniu niektórych osób wcale jednak nie był pierwszym zawodnikiem znad Wisły w najważniejszych koszykarskich rozgrywkach świata!
W rzeczywistości ten tytuł należy się Cezaremu Trybańskiemu. Środkowy z Warszawy karierę rozpoczynał w tamtejszej Legii oraz w Zniczu Pruszków, by następnie trafić do Memphis Grizzlies. W swojej karierze występował również w barwach Phoenix Suns czy New York Knicks i chociaż łącznie pojawił się na parkiecie w zaledwie 22 meczach, przetarł szlaki polskim koszykarzom.
Obecnie w NBA występuje tylko jeden Polak – Jeremy Sochan reprezentuje barwy San Antonio Spurs. Występy ekipy z Teksasu możesz oglądać na przykład za pośrednictwem strony https://player.pl/kolekcje/koszykowka-nba,12610358. Do drzwi ligi puka również Igor Milicić Jr., który obecnie występuje w satelickiej drużynie Philadeplhii 76ers w G-League – Delaware Blue Coats.
Najniższy i najwyższy zawodnik ligi w jednej drużynie
W sezonie 1987/1988 doszło do naprawdę niecodziennej sytuacji. W drużynie Washington Bullets (obecnie Washington Wizards) równocześnie występował zarówno najwyższy na tamten moment zawodnik w historii ligi, jak i ten najniższy!
Muggsy Bogues, mierzący ledwie 159 cm, został wybrany przez stołeczną ekipę w drafcie z numerem 12. Tym samym dołączył on do zespołu, w którym grał już Manute Bol. Sudańczyk mógł pochwalić się wzrostem na poziomie 231 cm. W historycznej tabeli wyprzedził go Rumun Gheorghe Mureșan, lecz w momencie wspólnej gry Washington Bullets posiadali w swoich szeregach najniższego i najwyższego gracza w historii!
Tajemnica poliszynela – nieoficjalnie zakazany numer
W czystej teorii zawodnicy mogą przebierać w numerach od 0 (lub 00) do 99, choć z reguły stawia się na trykoty od 0 do 55. Chociaż nie ma żadnego oficjalnego zakazu dotyczącego konkretnych numerów, okazuje się, że NBA bardzo niechętnie patrzy na jeden z nich.
Mowa o numerze 69. Powód jest prosty – dwuznaczne skojarzenia, których liga chce unikać. W koszulce z tą liczbą chciał występować na przykład Dennis Rodman, lecz nie uzyskał na to zgody. Z tego też względu na parkiecie pojawiał się z koszulką nr 70.
Świat przejmuje NBA – statuetka MVP od lat nie jest w rękach USA
Przez niemal całą historię ligi NBA rozgrywki te były zdominowane przez Amerykanów. Od 1955 do 1993 roku tylko obywatele USA zdobywali tytuł najbardziej wartościowego zawodnika (MVP). Passę tę przełamał dopiero Hakeem Olajuwon z Nigerii.
Sytuacja ta zaczęła jednak ulegać zmianie wraz z biegiem czasu, a ostatnie lata to całkowite odwrócenie trendu. Od sezonu 2018/2019 żaden Amerykanin nie został MVP sezonu zasadniczego! Statuetkę otrzymywali Giannis Antetokounmpo (Grecja), Nikola Jokić (Serbia), Joel Embiid (Kamerun) i Shai Gilgeous-Alexander (Kanada). Występy tych koszykarskich geniuszy możesz podziwiać, wykupując pakiet na stronie https://sklep.player.pl/playerplus/oferta/eurosport?a=12701526!
