Chelsea odniosła przekonujące zwycięstwo 2:0 nad Bayerem Leverkusen w przedsezonowym sparingu na Stamford Bridge. Nowe nabytki The Blues natychmiast zrobiły wrażenie na kibicach zgromadzonych na trybunach. Estevao Willian, 18-letni brazylijski talent, zdobył pierwszą bramkę już w 17. minucie, a Joao Pedro przypieczętował zwycięstwo efektownym trafieniem w końcówce spotkania.

W skrócie:
- Estevao Willian, brazylijski 18-latek, zadebiutował na Stamford Bridge i strzelił gola już w 17. minucie
- Chelsea dominowała przez większość spotkania, pokazując fragmentami swoją ofensywną siłę
- Joao Pedro przypieczętował zwycięstwo efektownym strzałem, podczas gdy Liam Delap zawiódł oczekiwania
Nowe gwiazdy błyszczą, Delap w cieniu
Piątkowy wieczór na Stamford Bridge należał zdecydowanie do Estevao Williana. Brazylijski nastolatek, nazywany kolejnym wielkim talentem z Kraju Kawy, potrzebował zaledwie kilkunastu minut, by zdobyć serca kibiców Chelsea. Jego gol w 17. minucie – skuteczne dobicie strzału Cole’a Palmera, który odbił się od poprzeczki – dał gospodarzom prowadzenie, a jego radosna, ślizgowa celebracja tylko podkreśliła, jak wiele znaczył dla niego ten moment.
„The Blues” kontrolowali przebieg spotkania przez większość pierwszej połowy, choć bramkarz Leverkusen, Mark Flekken, nie był zmuszany do zbyt wielu interwencji. Jednym z bardziej nerwowych momentów była ostra reakcja Palmera na brutalny faul Jarrella Quansaha, który doprowadził do krótkiej sprzeczki między zawodnikami.
Leverkusen miał ogromne problemy z wyjściem z własnej połowy, szczególnie w drugiej części meczu. Podopieczni Enzo Maresci, mimo licznych zmian w składzie, które naturalnie wpłynęły na płynność gry, pokazali przebłyski swojego ofensywnego potencjału.
Na szczególną uwagę zasługuje Joao Pedro, były zawodnik Brighton, który po wejściu z ławki w miejsce rozczarowującego Liama Delapa pokazał swoją klasę. Brazylijczyk w końcówce spotkania przejął piłkę na skraju pola karnego i precyzyjnym, niskim strzałem pokonał bramkarza Bayeru, wywołując prawdziwą eksplozję radości na trybunach. Błyskawicznie zyskał sympatię fanów Chelsea.
Warto odnotować również występy młodych zawodników The Blues. 19-letni Josh Acheampong i Tyrique George dostali szansę w pierwszym składzie. Acheampong miał sporo szczęścia, gdy w drugiej połowie poślizgnął się i pozwolił Patrikowi Schickowi na czystą sytuację, ale błąd naprawił Jorrel Hato doskonałym blokiem. George natomiast często próbował dryblingu, choć czasem zbyt gorliwie, co skutkowało niecelnym wykończeniem akcji.
Chelsea czeka jeszcze jeden przedsezonowy sprawdzian – mecz z AC Milan w najbliższy weekend, zanim rozpocznie kampanię Premier League meczem z Crystal Palace w następną niedzielę. Na podstawie piątkowego występu kibice The Blues mają powody do optymizmu, szczególnie jeśli chodzi o potencjał ofensywny drużyny, choć forma Liama Delapa pozostaje niepokojącym znakiem zapytania.

