Legendarny bokser Mike Tyson znany jest nie tylko ze swoich osiągnięć na ringu, ale również z problemów z używkami poza nim. W ostatnim wywiadzie były mistrz świata wagi ciężkiej przyznał się do stosowania fentanylu – niezwykle silnego opioidu – podczas swojej kariery sportowej. Tyson twierdzi, że nie był świadomy charakterystyki zażywanego środka, którego używał do uśmierzania bólu palca.

W skrócie:
- Mike Tyson przyznał się do stosowania fentanylu jako środka przeciwbólowego podczas kariery bokserskiej
- Przez długi czas nie wiedział, że substancja jest zakazanym narkotykiem
- Po odstawieniu opioidu doświadczył objawów odstawiennych podobnych do tych przy heroinie
„Żelazny Mike” i jego kontrowersyjne wyznanie
W podcaście Cathy Miller, Mike Tyson otwarcie przyznał się do stosowania fentanylu – silnego opioidu używanego w medycynie do leczenia silnego bólu. Według jego słów, środek ten miał mu pomóc w uśmierzeniu bólu palca, który doskwierał mu podczas kariery. Co ciekawe, były mistrz świata wagi ciężkiej przez długi czas pozostawał nieświadomy, że substancja którą przyjmuje jest zakazanym narkotykiem o silnym działaniu uzależniającym.
Fentanyl nie jest zwykłym lekiem przeciwbólowym. To syntetyczny opioid, którego działanie wielokrotnie przewyższa efekty heroiny czy morfiny. Ze względu na swoją ogromną moc, substancja zyskała nawet przydomek „narkotyku zombie”. Używanie tego środka bez ścisłej kontroli medycznej stanowi poważne zagrożenie dla zdrowia i życia – o czym prawdopodobnie Tyson nie wiedział, decydując się na jego stosowanie.

Uzależnienie i refleksja nad przeszłością
Po zakończeniu przyjmowania fentanylu, Tyson musiał zmierzyć się z poważnymi konsekwencjami. Jak sam przyznał, doświadczył objawów odstawiennych przypominających te, które występują przy odstawieniu heroiny. Ta wypowiedź rzuca nowe światło na problemy zdrowotne, z jakimi bokser musiał mierzyć się poza ringiem.
W trakcie wywiadu „Żelazny Mike” podkreślił również, że jego życie nie powinno być postrzegane jako wzór do naśladowania. Otwarcie przyznał, że popełnił wiele błędów, w tym związanych z używaniem narkotyków i alkoholu. Ta szczera refleksja pokazuje, że mimo upływu lat, były mistrz świata w boksie wciąż rozlicza się ze swoją burzliwą przeszłością.
Wyznanie Tysona o stosowaniu fentanylu to kolejny rozdział w jego skomplikowanej biografii, która obfituje zarówno w spektakularne sukcesy sportowe, jak i głośne kontrowersje. Mimo to, 58-letni obecnie Tyson pozostaje jedną z najbardziej rozpoznawalnych postaci w historii boksu, a jego kariera i życie osobiste wciąż budzą ogromne zainteresowanie fanów na całym świecie.
