Do dramatycznego włamania doszło w domu selekcjonera reprezentacji Portugalii, Roberto Martíneza. W sobotni wieczór złodzieje wdarli się do jego posiadłości położonej w okolicach Cascais pod Lizboną. Łupem przestępców padły luksusowe zegarki i biżuteria o wartości szacowanej na 100 tysięcy euro. Hiszpański trener aktualnie skupia się na przygotowaniach do nadchodzących meczów kwalifikacyjnych do Mistrzostw Świata 2026.

W skrócie:
- Złodzieje włamali się do domu Roberto Martíneza w Cascais pod Lizboną
- Łupem padły kosztowności i zegarki warte około 100 000 euro
- Martínez przygotowuje się obecnie do październikowych meczów kwalifikacyjnych z Irlandią i Węgrami
Sprytni włamywacze i kosztowny łup
Jak podają portugalskie media, do włamania doszło w miniony weekend. Szczegóły zdarzenia różnią się w zależności od źródła. Według informacji przekazanych przez CNN Portugal, włamywacze dostali się do domu Martíneza przez kuchnię. Z kolei stacja SIC Notícias twierdzi, że złodzieje wybili szybę w oknie, by przedostać się do wnętrza posiadłości.
Niezależnie od metody włamania, efekt był ten sam – przestępcy zdołali ukraść biżuterię oraz kolekcję zegarków o łącznej wartości około 100 tysięcy euro. Nie wiadomo jeszcze, czy w trakcie zdarzenia ktokolwiek przebywał w domu, ani czy policja ma już jakieś tropy mogące pomóc w ujęciu sprawców.
Profesjonalny trener w trudnej sytuacji prywatnej
52-letni Roberto Martínez pełni funkcję selekcjonera reprezentacji Portugalii od stycznia 2023 roku. Hiszpański szkoleniowiec przejął drużynę po Fernando Santosie i póki co jego praca jest oceniana bardzo pozytywnie. Pod jego wodzą Portugalia nie tylko pewnie zakwalifikowała się do Euro 2024, ale także wygrała Ligę Narodów, pokonując w dramatycznym finale Hiszpanię.
Obecnie Martínez koncentruje się na przygotowaniach do nadchodzących spotkań eliminacyjnych do Mistrzostw Świata 2026. Reprezentacja Portugalii zmierzy się 11 października z Irlandią, a trzy dni później z Węgrami. Mimo osobistych problemów związanych z włamaniem, trener będzie w pełni skupiony na swoich obowiązkach zawodowych. Dotychczas ani Portugalska Federacja Piłki Nożnej, ani sam Martínez nie wydali oficjalnego oświadczenia w sprawie włamania.

