Już w środowy wieczór kibice piłki ręcznej w Płocku ponownie poczują atmosferę Ligi Mistrzów. ORLEN Arena wypełni się emocjami, gdy ORLEN Wisła Płock podejmie HC Zagrzeb w meczu 2. kolejki EHF Champions League. Spotkanie z mistrzem Chorwacji rozpocznie się 17 września o godzinie 20:45.

Chorwacka legenda na parkiecie w Płocku
Rywal Nafciarzy to klub z niezwykle bogatą historią. HC Zagrzeb ma na swoim koncie aż 33 mistrzostwa kraju i 31 krajowych pucharów, a także triumfy w europejskich rozgrywkach – od Pucharu EHF na początku lat 90. po zwycięstwo w Lidze SEHA. Drużyna czterokrotnie docierała także do finału Ligi Mistrzów, co potwierdza jej europejską markę.
Zespół prowadzony przez Andriję Nikolicia opiera się głównie na zawodnikach z Bałkanów. Wyróżniają się w nim m.in. Igor Karačić, Luka Klarica czy Filip Glavaš, który w poprzednich rozgrywkach Ligi Mistrzów zdobył 66 bramek. Polscy kibice z uwagą mogą też śledzić występy Patryka Walczaka i Damiana Przytuły, którzy reprezentują chorwackiego giganta.
Poprzedni sezon Zagrzeb zakończył na ósmym miejscu w grupie B, jednak potrafił sprawiać niespodzianki, wygrywając z Aalborgiem, Magdeburgiem czy Szegedem. W obecnej edycji LM rozpoczął jednak od wyjazdowej porażki 23:25 z Eurofarm Pelister, co oznacza, że w Płocku drużyna będzie szczególnie zmotywowana, by zdobyć pierwsze punkty.
W lidze chorwackiej sytuacja wygląda inaczej – HC Zagrzeb tradycyjnie dominuje, czego potwierdzeniem było efektowne zwycięstwo 39:18 nad MRK Trogir na inaugurację sezonu.
Wisła gotowa na wyzwanie
Zawodnicy Wisły podkreślają, że czeka ich niezwykle wymagające spotkanie.
– Zagrzeb ma kilku liderów ofensywnych, którzy potrafią rozstrzygać akcje w pojedynkę. Musimy być bardzo skoncentrowani od pierwszych minut i narzucić własny rytm – powiedział Lovro Mihić, skrzydłowy Nafciarzy. – Liczymy na pełną halę i gorący doping, bo to zawsze dodaje nam energii.
Również trener Xavi Sabate zwrócił uwagę na siłę przeciwnika.
– To zespół o wielkich tradycjach i dużym doświadczeniu, ale też z młodymi zawodnikami o ogromnym potencjale. Z pomocą kibiców możemy walczyć o zwycięstwo – podkreślił szkoleniowiec Wisły.
Liczby nie kłamią? Oby nie okazały się prorocze
Historia bezpośrednich starć przemawia na korzyść mistrza Chorwacji. Do tej pory oba kluby rywalizowały dziewięciokrotnie – cztery razy triumfował Zagrzeb, dwa zwycięstwa odniosła Wisła, a trzy mecze kończyły się remisem. Chorwaci wygrali ostatni raz w grudniu 2022 roku w ORLEN Arenie (30:26). Płocczanie mogą z kolei wspominać wygraną w Lidze Mistrzów w 2018 roku, gdy przed własną publicznością pokonali Zagrzeb 27:24.
Środowy mecz zapowiada się na emocjonujące widowisko – z jednej strony doświadczony i utytułowany HC Zagrzeb, z drugiej Nafciarze, którzy przy wsparciu publiczności chcą rozpocząć sezon w ORLEN Arenie od mocnego akcentu. Pierwszy gwizdek rozbrzmi o 20:45.


