PSV Eindhoven po raz kolejny udowodnił swoją dominację w holenderskim futbolu, zdobywając rekordowy piętnasty Superpuchar Holandii. Drużyna z Eindhoven pokonała Go Ahead Eagles 2:1 w meczu rozegranym na Philips Stadion, choć nie przyszło im to łatwo. Podopieczni trenera PSV musieli odrabiać straty po tym, jak sensacyjnie na prowadzenie wyszli goście z Deventer.

W skrócie:
- PSV pokonało Go Ahead Eagles 2:1 w meczu o Superpuchar Holandii, odrabiając straty z pierwszej połowy
- Mathis Suray dał prowadzenie Go Ahead Eagles w 35. minucie, ale samobój Gerrita Naubera i gol Sergino Desta w drugiej połowie przechyliły szalę na korzyść PSV
- To już piętnasty Superpuchar w historii PSV, co jest rekordem wśród holenderskich klubów (Ajax ma „tylko” dziewięć tytułów)
Sensacyjny początek i zwycięski finisz mistrzów Holandii
Kibice zgromadzeni na Philips Stadion z pewnością nie spodziewali się takiego początku spotkania. Faworyzowane PSV, które w poprzednim sezonie zdominowało rozgrywki Eredivisie, niespodziewanie musiało uznać wyższość rywala w pierwszej połowie. W 35. minucie spotkania Mathis Suray wykorzystał podanie Deana Jamesa i wyprowadził Go Ahead Eagles na prowadzenie.
Dla klubu z Deventer, który po raz pierwszy w swojej historii wystąpił w meczu o Superpuchar Holandii, było to prawdziwe święto. Drużyna Go Ahead Eagles dzielnie stawiała opór faworytom przez większość spotkania, lecz końcówka należała już do gospodarzy.
Przełom nastąpił w 78. minucie, gdy po zamieszaniu w polu karnym Gerrit Nauber niefortunnie skierował piłkę do własnej bramki, doprowadzając do wyrównania. Zaledwie sześć minut później Sergino Dest, reprezentant USA w barwach PSV, zdobył zwycięskiego gola, ustalając wynik meczu na 2:1.
Ten triumf tylko potwierdza hegemonię PSV w holenderskim futbolu. Z piętnastoma zdobytymi Superpucharami drużyna z Eindhoven zdecydowanie wyprzedza Ajax Amsterdam, który ma na koncie „zaledwie” dziewięć takich trofeów. Dla fanów PSV jest to doskonały prognostyk przed rozpoczęciem nowego sezonu Eredivisie, który wystartuje już 8 sierpnia.
Warto dodać, że w składzie PSV znalazł się polski akcent – w wyjściowej jedenastce pojawił się Yarek Gąsiorowski Hernandis, który rozegrał 62 minuty, zanim został zmieniony przez Guusa Tila. Dla młodego polskiego piłkarza to z pewnością cenne doświadczenie i pierwsze trofeum zdobyte z PSV.
