Letnie okno transferowe wchodzi w decydującą fazę, a europejskie kluby intensyfikują swoje działania, aby wzmocnić składy przed zamknięciem rynku. Dzisiejsze doniesienia z 20 sierpnia 2025 roku przynoszą kilka zaskakujących informacji, które mogą istotnie wpłynąć na układankę sił w czołowych ligach. Wśród nich największym echem odbija się potencjalne odejście Rodrygo z Realu Madryt oraz finalizacja transferu Douglasa Luiza do Nottingham Forest.

W skrócie:
- Według TNT Sports Brasil, Rodrygo poważnie rozważa przenosiny do Manchesteru City, mimo kontraktu z Realem do 2028 roku
- Douglas Luiz jest o krok od podpisania kontraktu z Nottingham Forest za 30 milionów euro, opuszczając Juventus po zaledwie roku
- Sevilla żegna się z Loicem Badé, który przechodzi do Bayeru Leverkusen, a Argentyńczyk Echeverri wzmocni mistrzów Niemiec
Sensacja na linii Madryt-Manchester: Rodrygo kusi się na współpracę z Guardiolą
Prawdziwa bomba transferowa nadchodzi z Hiszpanii. Według informacji przekazanych przez Ricardinho Martinsa z TNT Sports Brasil, Rodrygo rozważa opuszczenie Realu Madryt i przenosiny do Manchesteru City. Mimo że kontrakt Brazylijczyka z Królewskimi obowiązuje do czerwca 2028 roku, zawodnik jest kuszony perspektywą gry pod wodzą Pepa Guardioli oraz występami w Premier League.
Sytuacja jest o tyle zaskakująca, że trener Realu Madryt, Xabi Alonso, publicznie deklarował, iż liczy na Rodrygo w nadchodzącym sezonie. Odejście Brazylijczyka byłoby poważnym osłabieniem ofensywy hiszpańskiego giganta, który i tak musi mierzyć się z napiętym harmonogramem meczów w La Liga i Lidze Mistrzów.
Z drugiej strony, Manchester City mógłby zyskać niezwykle kreatywnego zawodnika, który idealnie wpisałby się w filozofię gry Guardioli. Transfer ten z pewnością wywołałby efekt domina na rynku, gdyż Real musiałby szybko znaleźć zastępstwo za kluczowego piłkarza.
Wielka rewolucja w Premier League – Douglas Luiz i inni zmieniają barwy klubowe
Najgorętsza informacja z Premier League dotyczy Douglasa Luiza, który jest o krok od podpisania kontraktu z Nottingham Forest. Fabrizio Romano już potwierdził swoim słynnym „Here we go”, że brazylijski pomocnik opuści Juventus po zaledwie jednym sezonie, a kwota transferu wyniesie około 30 milionów euro. Piłkarz ma przejść badania medyczne już w czwartek.
To jednak nie koniec roszad w angielskiej elicie. Newcastle United podwyższyło ofertę za Yoane Wissę z Brentfordu do 46 milionów euro, po tym jak pierwsza propozycja opiewająca na 40 milionów została odrzucona. Kongijczyk wywiera dodatkową presję na swój klub, odmawiając treningów, co może przyspieszyć transfer.
Ciekawa sytuacja rozwija się również wokół Eberrechi Eze, którego przyszłość jest przedmiotem intensywnych spekulacji. Tottenham jest najbliżej pozyskania angielskiego pomocnika, ale po kontuzji Kaia Havertza do gry wkroczył Arsenal. Crystal Palace chce zastąpić Eze marokańskim talentem Bilalem El Khannoussem z Leicester City, za którego jest gotowy zapłacić około 37 milionów euro.
Na uwagę zasługuje również sytuacja Ilkaya Gundogana, który według Floriana Plettenberga może opuścić Manchester City w najbliższych dniach. Kilka czołowych klubów europejskich wyraziło zainteresowanie niemieckim pomocnikiem.
Hiszpańskie kluby w wirze transferów – Badé żegna Sevillę, Girona wzmacnia defensywę
Loic Badé pożegnał się już z kibicami Sevilli, a jego transfer do Bayeru Leverkusen jest jedynie kwestią czasu. „Dziękuję za wszystko, klubowi i jego kibicom, ponieważ było przyjemnością być tutaj i ufam, że wrócę, aby wspierać zespół i zobaczyć sevillistas” – napisał Francuz w mediach społecznościowych.
Mistrzowie Niemiec nie zwalniają tempa na rynku transferowym. Oprócz Badé, do Leverkusen dołączy również argentyński talent Echeverri, który pomyślnie przeszedł testy medyczne i trafi do klubu na zasadzie wypożyczenia.
Na hiszpańskim rynku warto odnotować również transfer Álexa Moreno do Girony. Według Santi Aouny, lewy obrońca opuści Aston Villę i podpisze dwuletni kontrakt z katalońskim klubem, gdzie ma zastąpić Miguela Gutiérreza.
Villarreal z kolei finalizuje rekordowy w historii klubu transfer Renato Veigi za kwotę około 29,5 milionów euro (wraz ze zmiennymi). Portugalczyk będzie najdroższym nabytkiem w historii „Żółtej Łodzi Podwodnej”.
Interesująco zapowiada się również sytuacja w Oviedo, które powraca do LaLiga i wzmacnia skład międzynarodowymi zawodnikami. Blisko dołączenia do beniaminka jest Josip Brekalo, chorwacki skrzydłowy, który ma przybyć do stolicy Asturii na zasadzie wolnego transferu.

