Christian Pulisic przerwał milczenie i odpowiedział na falę krytyki, która spadła na niego po rezygnacji z udziału w Gold Cup 2025. Amerykański gwiazdor AC Milan nie gryzł się w język, mówiąc o „braku szacunku” ze strony byłych reprezentantów USA. W najnowszych odcinkach swojego serialu dokumentalnego „PULISIC” piłkarz wyjaśnił powody swojej decyzji i nie krył frustracji wobec krytycznych komentarzy.

W skrócie:
- Pulisic twierdzi, że podjął właściwą decyzję rezygnując z Gold Cup, aby „zadbać o siebie po raz pierwszy”
- Były gwiazdy reprezentacji USA (Lalas, Donovan, Howard) ostro krytykowały jego nieobecność, mimo że USMNT dotarło do finału turnieju
- Piłkarz AC Milan czuje się „zlekceważony” i zapowiada, że krytyka tylko go motywuje, by „zamknąć wszystkim usta”
Krytyka która „ssie” i motywuje jednocześnie
„Myślę, że każdy wypowiedział już swoją opinię na mój temat i, szczerze mówiąc, po prostu mnie zlekceważyli na wiele sposobów, całkowicie zapominając o tym, co zrobiłem dla tej reprezentacji przez 10 lat. To ssie” – powiedział Pulisic w swoim serialu dokumentalnym. Amerykański skrzydłowy nie ukrywał, że czyta, co piszą o nim media, ale stara się na tym nie skupiać.
„Gdybyś przeczytał media, prawdopodobnie pomyślałbyś, że to koniec świata. Ale w mojej głowie wracam do gry w klubie, skupiam się na innych rzeczach i chcę wygrywać we wszystkim, co robię” – dodał zawodnik Milanu.
Podczas gdy reprezentacja USA pod wodzą Mauricio Pochettino dotarła do finału Gold Cup (gdzie przegrała z Meksykiem), nieobecność Pulisica była głównym tematem dla amerykańskich komentatorów sportowych. Legendy amerykańskiej piłki, takie jak Alexi Lalas, Landon Donovan czy Tim Howard, nie szczędziły krytyki pod adresem zawodnika.
„G*wno go obchodzi, co ktokolwiek mówi”
Wsparcie dla Pulisica nadeszło zarówno od kolegów z drużyny, jak i od jego ojca. Tim Weah, skrzydłowy reprezentacji USA, stanął w obronie kolegi: „Christian sam w sobie miał lepszą karierę niż każdy z tych gości, którzy teraz negatywnie o nas mówią. Dla mnie przejdzie do historii jako jeden z najlepszych, jeśli nie najlepszy piłkarz w historii”.
Również kapitan reprezentacji Tyler Adams bronił Pulisica, choć przyznał, że krytyka dotycząca ostatnich wyników drużyny jest uzasadniona. „Reprezentacja USA rozczarowała zarówno w Copa America 2024, jak i w finałach Ligi Narodów 2025, a następnie przegrała z Meksykiem w finale Gold Cup.
Najbardziej emocjonalnie wypowiedział się ojciec piłkarza, Mark Pulisic:
„To zazdrość. Ludzie chcą być w centrum uwagi i znajdą każdy powód, by go poniżyć. Ale Christiana g*wno obchodzi, co ktokolwiek mówi”.
Sam Pulisic przyznaje, że choć wyniki reprezentacji nie były zadowalające, to kwestionowanie jego zaangażowania jest tym, co najbardziej go irytuje.
„Kwestionowanie mojego zaangażowania? Zaangażowania, które poświęciłem tej grze? Które dałem mojej reprezentacji przez 10 lat? Zapłaciłem cenę. To jedyna rzecz, która zaczyna działać mi na nerwy. Ale szczerze mówiąc, to tylko motywuje mnie, żeby wrócić na boisko i po prostu zamknąć wszystkim usta i pokazać wszystkim, jaki naprawdę jestem”.
Pulisic rozpocznie oficjalnie sezon klubowy w niedzielę, gdy AC Milan podejmie Bari w pierwszej rundzie Coppa Italia. Z reprezentacją USA zagra ponownie 6 września w meczu towarzyskim przeciwko Korei Południowej.
