Estevao Willian oficjalnie potwierdził, że będzie nosił koszulkę z numerem 41 w Chelsea. Młody brazylijski talent, określany w ojczyźnie jako „Messinho” (Mały Messi), przygotowuje się do swojego debiutu w nowym klubie. Transfer został ogłoszony już w czerwcu 2024 roku, ale piłkarz musiał czekać ponad rok, aby oficjalnie dołączyć do londyńskiego klubu.

W skrócie:
- Estevao Willian będzie występował z numerem 41 na koszulce Chelsea, tym samym co nosił w Palmeiras
- Młody Brazylijczyk, nazywany „Messinho”, może zadebiutować w meczach towarzyskich przeciwko Bayerowi Leverkusen i AC Milan
- Transfer został ogłoszony w czerwcu 2024, ale 18-letni talent musiał czekać ponad rok na oficjalne dołączenie do „The Blues”
Nowy Messi na Stamford Bridge? Estevao gotowy do podboju Premier League
Brazylijski piłkarz, który w swojej ojczyźnie zyskał przydomek „Messinho” (Mały Messi) ze względu na swój styl gry i niewiarygodny talent, wreszcie może rozpocząć nowy rozdział kariery. Estevao Willian dołączył do londyńskiej Chelsea i będzie występował z numerem 41 na koszulce – tym samym, który nosił w Palmeiras, gdzie błyskawicznie stał się gwiazdą.
Co ciekawe, numer 41 w Chelsea nie był używany od sezonu 2018-19, kiedy to nosił go Ola Aina. Wcześniej z tym numerem występował Dominic Solanke, który obecnie reprezentuje barwy lokalnego rywala – Tottenhamu. Estevao pozostał jednak wierny swojemu szczęśliwemu numerowi, z którym zdobył sławę w brazylijskim klubie.
„Jestem bardzo szczęśliwy, to bardzo satysfakcjonujące reprezentować Chelsea, jeden z największych klubów na świecie” – powiedział Estevao dla oficjalnej strony internetowej Chelsea. „Jestem bardzo szczęśliwy i mam nadzieję, że pomogę drużynie w najlepszy możliwy sposób”.
Długie oczekiwanie i wielkie nadzieje
Transfer Estevao został ogłoszony już w czerwcu 2024 roku, ale młody talent musiał czekać ponad rok, zanim mógł oficjalnie przeprowadzić się na Stamford Bridge. W międzyczasie skończył 18 lat i wystąpił w Klubowych Mistrzostwach Świata.
„Musiałem czekać prawie półtora roku, zanim tu przybyłem. Ale przez ten czas ciężko pracowałem i robiłem wszystko, co możliwe, aby przybyć tu w najlepszej formie. Jestem bardzo, bardzo podekscytowany. To nowe doświadczenie w moim życiu, nowy etap. Nie mogę się doczekać i mam nadzieję, że wszystko pójdzie jak najlepiej” – dodał brazylijski piłkarz.
Porównania do Messiego to ogromne brzemię dla tak młodego zawodnika, ale historia futbolu zna przypadki, gdy wielkie talenty z Ameryki Południowej potwierdzały swoją wartość na europejskich boiskach. Czy Estevao pójdzie śladami Neymara, który kiedyś też był określany jako „nowy Messi”? A może dorówna legendarnemu Argentyńczykowi? Jedno jest pewne – fani Chelsea nie mogą się doczekać, aby zobaczyć go w akcji.
Debiut brazylijskiego wonderkida może nastąpić już 8 sierpnia w meczu towarzyskim przeciwko Bayerowi Leverkusen. Kolejną szansą będzie spotkanie z AC Milan, zanim Chelsea rozpocznie sezon Premier League meczem z Crystal Palace 17 sierpnia. Nowy trener „The Blues”, Enzo Maresca, z pewnością bacznie przygląda się młodemu talentowi podczas treningów i rozważa, jak najlepiej wykorzystać jego umiejętności.
Pozostaje pytanie, czy Estevao od razu wskoczy do podstawowego składu Chelsea, czy będzie musiał poczekać na swoją szansę. Konkurencja w londyńskim klubie jest ogromna, a adaptacja do Premier League często zajmuje nawet najlepszym piłkarzom kilka miesięcy. Niezależnie od tego, jak potoczy się jego kariera w Chelsea, jedno jest pewne – wszyscy będą uważnie śledzić rozwój młodego Brazylijczyka, który ma potencjał, by stać się jedną z największych gwiazd światowego futbolu.

