Benjamin Mendy w Pogoni Szczecin to historyczny transfer dla Ekstraklasy, ale kibice muszą uzbroić się w cierpliwość. Choć oczekiwania na jego pierwszy występ są ogromne, debiut może się opóźnić.

Historyczny transfer do Ekstraklasy
Transfer Benjamina Mendy’ego do Pogoni Szczecin to wydarzenie bez precedensu w historii Ekstraklasy. Nigdy wcześniej na polskich boiskach nie pojawił się piłkarz z tak bogatym CV – były zawodnik Manchesteru City czy Olympique Marsylia to postać, która przyciąga uwagę całego piłkarskiego świata. Nic dziwnego, że kibice Dumy Pomorza z niecierpliwością czekają na jego pierwszy występ w barwach swojego klubu.
Na razie jednak entuzjazm fanów musi zostać nieco ostudzony. Chociaż w Pogoni zrobią wszystko, by zawodnik jak najszybciej mógł występować w rozgrywkach ligowych, trudno spodziewać się, by wybiegł na boisko już w najbliższym meczu ligowym z Lechią Gdańsk. Powód? W Szczecinie… nie ma obecnie trenera.
Jak obejrzeć transmisję za darmo?
- Założenie DARMOWEGO konta na promocyjnej stronie Fortuny
- Spełnienie prostych warunków promocji
- Odebranie bezpłatnego vouchera na pakiet Super Sport w Canal+ aż na 90 dni
- Oglądanie KSW oraz meczów Ekstraklasy, Ligi Mistrzów czy Premier League bez opłat – na komputerze, TV lub urządzeniu mobilnym!
Zmiana na ławce trenerskiej komplikuje sytuację
Jeszcze przed ogłoszeniem hitowego transferu, Pogoń rozstała się z Robertem Kolendowiczem. Decyzję w tej sprawie potwierdził prezes klubu, Alex Haditaghigi, który w oficjalnym oświadczeniu napisał:
„Kilka minut temu poinformowałem Roberta, że nie jest już trenerem Pogoni Szczecin. (…) Nasze ambicje pozostają niezmienne: chcemy budować kulturę zwycięstwa, walczyć o mistrzostwa i dać naszym kibicom drużynę, z której będą dumni.”
Brak szkoleniowca w praktyce oznacza, że trudno dziś przewidzieć, jak szybko Mendy zostanie wkomponowany do drużyny i jakie miejsce widzi dla niego przyszły trener. Francuz wymaga czasu, by dostroić się do reszty zespołu, a proces adaptacji bez wyraźnego planu szkoleniowego może się wydłużyć.
W tej sytuacji bardziej realne wydaje się, że najbliższy mecz z Lechią Gdańsk będzie dla Mendy’ego okazją jedynie do oficjalnego przywitania z kibicami. Sam zawodnik podkreślał, że to właśnie atmosfera na trybunach była jednym z głównych powodów, dla których zdecydował się na grę w Polsce.
Prawdziwy debiut może nadejść nieco później – być może w hitowym starciu z Legią Warszawa, zaplanowanym na 28 września o godzinie 17:30 na stadionie przy Łazienkowskiej. To spotkanie byłoby dla Mendy’ego idealnym momentem, by zaprezentować się szerszej publiczności i od razu wejść w rytm najbardziej prestiżowych meczów w lidze.


