Bayer Leverkusen, były mistrz Niemiec, przeżywa prawdziwy exodus zawodników podczas letniego okna transferowego. Po odejściu takich gwiazd jak Florian Wirtz, Jeremie Frimpong, Jonathan Tah i Granit Xhaka, klub z BayArena może stracić kolejnego ważnego piłkarza. Tym razem na celowniku znalazł się marokański skrzydłowy Amine Adli, który wzbudził zainteresowanie francuskiego Olympique Marsylia, co stawia trenera Erica ten Haga przed kolejnym wyzwaniem kadrowym.

W skrócie:
- Amine Adli, skrzydłowy Bayeru Leverkusen, prowadzi zaawansowane rozmowy z Olympique Marsylia
- Zawodnik jest otwarty na nowe wyzwanie i sam publicznie wypowiadał się o możliwej zmianie klubu
- W poprzednim sezonie Adli rozegrał 28 meczów we wszystkich rozgrywkach, zdobywając 2 gole i notując 2 asysty
Kolejny cios dla projektu ten Haga
Wygląda na to, że drużyna Bayeru Leverkusen, którą obecnie prowadzi Eric ten Hag, doświadcza prawdziwego trzęsienia ziemi w kwestiach kadrowych. Według informacji przekazanych przez francuski dziennik L’Équipe, Olympique Marsylia jest bardzo zainteresowany pozyskaniem Amine Adliego, a negocjacje między stronami są już w toku. Co ciekawe, sam zawodnik otwarcie wypowiadał się o możliwości zmiany barw klubowych, co sugeruje, że transfer może zostać sfinalizowany w najbliższych dniach.
Adli, który w poprzednim sezonie spędził na boisku łącznie 1189 minut, nie był pierwszoplanową postacią w drużynie „Aptekarzy”, ale stanowił wartościową opcję rotacyjną. Marokańczyk rozegrał 28 spotkań we wszystkich rozgrywkach, w których zdobył 2 bramki i zanotował 2 asysty. Jego potencjalne odejście byłoby kolejnym ciosem dla Bayeru, który już stracił kilku kluczowych zawodników.
Ten Hag, który stosunkowo niedawno objął stanowisko w Leverkusen, musi mierzyć się z niezwykle trudnym zadaniem odbudowy zespołu po stracie największych gwiazd. Holenderski szkoleniowiec, znany ze swojej pracy z młodymi talentami, z pewnością liczył na to, że będzie mógł wykorzystać potencjał takiego zawodnika jak Adli w nadchodzącym sezonie.
Exodus obejmie także bramkarza
To jednak nie koniec złych wieści dla kibiców z Leverkusen. Według tych samych źródeł, fiński bramkarz Lukáš Hrádecký uzgodnił już warunki transferu do AS Monaco. Doświadczony golkiper, który przez lata stanowił o sile defensywy Bayeru, prawdopodobnie także opuści klub w tym oknie transferowym.
Wyprzedaż w Bayerze rodzi pytania o przyszłość klubu w nadchodzącym sezonie. Czy „Aptekarze” pod wodzą ten Haga zdołają szybko zbudować konkurencyjny zespół po stracie tak wielu kluczowych zawodników? A może zespół czeka trudny sezon przebudowy? Jedno jest pewne – holenderski szkoleniowiec stoi przed ogromnym wyzwaniem, by utrzymać konkurencyjność drużyny na krajowym i europejskim podwórku.
Warto zauważyć, że tak znacząca przebudowa może wskazywać na konkretną strategię klubu, który być może planuje odmłodzić kadrę i zainwestować w nowe, perspektywiczne talenty. Kibice Bayeru z pewnością liczą na to, że ten Hag, który w przeszłości prowadził m.in. Manchester United, wykorzysta swoje doświadczenie i znajomość rynku transferowego, by sprowadzić godnych następców odchodzących gwiazd.

