Saga transferowa, która mogła nadejść tylko w letnim oknie 2025 roku, nabiera tempa. Neymar – jeden z najbardziej rozpoznawalnych piłkarzy świata, gwiazda PSG, trochę zapomniany po epizodzie w Arabii Saudyjskiej i powrocie do rodzinnego Santosu. Teraz, na kilka miesięcy przed wygaśnięciem kontraktu w Brazylii, wybuchły plotki, które mogą wywrócić piłkarski świat Ligue 1 do góry nogami: Neymar w Marsylii? Brzmi nieprawdopodobnie, ale właśnie takie scenariusze kocha futbol.

W skrócie:
- Neymar prowadzi rozmowy z Olympique Marsylia, choć część mediów temu zaprzecza.
- Powrót do Ligue 1 ma być dla Brazylijczyka szansą na powrót do wysokiej formy przed MŚ 2026.
- Klub z Prowansji pracuje też nad transferem Igora Paixão – niewykluczone, że ich ofensywa transferowa dopiero się rozkręca.
Czy Neymar założy koszulkę OM? Mieszanka powrotów, plotek i piłkarskiej dramaturgii
Neymar, pomimo statusu megagwiazdy, ostatnimi laty nie miał lekko. Po 6 latach spędzonych w PSG i krótkim, choć lukratywnym, wypadzie do Al-Hilal w Arabii Saudyjskiej, postanowił wrócić do domu – do Santosu, klubu w którym zaczynała się jego futbolowa legenda. Niestety, los nie był łaskawy: kontuzje mocno ograniczyły liczbę jego występów i wielu zaczęło wróżyć mu powolne zejście ze światowego świecznika.
Piłkarska giełda jednak rządzi się swoimi prawami. Im bliżej końca kontraktu Neymara z Santosem (koniec 2025 roku), tym więcej spekulacji. Brazylijczyk, z Mundialem 2026 na horyzoncie, wie, że powrót do gry na najwyższym europejskim poziomie to być albo nie być w reprezentacji Canarinhos. I wtedy do gry wchodzi… Olympique Marsylia.
Według doniesień TyC Sports, Marsylczycy już negocjują z Neymarem. Zaskoczenie? Nie do końca. Po pierwsze, Ligue 1 to dla Neymara znany grunt, a OM potrzebuje transferu, który podgrzeje atmosferę na Stade Vélodrome. Po drugie, dla samego piłkarza przejście do „wroga” PSG byłoby podwójnie symboliczne – i marketingowo, i sportowo.

Ale… spalonego nie gwiżdżemy za wcześnie. Santi Aouna z Foot Mercato studzi emocje: to tylko plotki, Neymar nie trafi do Marsylii. Klub skupia się bardziej na finalizacji transferu Igora Paixão. Jednak w świecie piłki żadne „nie” nie jest definitywne – zwłaszcza, gdy stawką jest taki piłkarski rarytas.
Dlaczego Neymar rozważa taki ruch? Oto główne motywy, które przewijają się w kuluarach:
- Chęć powrotu na poziom Champions League i Ligue 1, by zatrzeć złe wrażenia po kontuzjach.
- Ambicja powrotu do kadry Brazylii na Mistrzostwa Świata.
- Możliwy transfer do klubu ze strefy, gdzie zna język, kulturę i realia rozgrywek.
Nie zapominajmy też, że Ligue 1 widziało już transfery, które przeczyły logice. Gdyby Neymar wybrał Marsylię, byłby to zapewne najbardziej elektryzujący, ale też kontrowersyjny ruch transferowy ostatnich lat – nie tylko we Francji.
