Liderująca w tabeli Wisła Kraków dość niespodziewanie przegrała u siebie z Polonią Warszawa (1:2)Polonii Warszawa. Mariusz Jop widzi przyczyny porażki, a jednocześnie zapewnia, że da się je szybko naprawić.

Porażka po błędach, które łatwo naprawić
Spotkanie rozpoczęło się niekorzystnie dla gospodarzy. Już w 10. minucie wynik otworzył Robert Dadok, wykorzystując stały fragment gry. Krakowianie odpowiedzieli szybko – sześć minut później wyrównał Ángel Rodado, skutecznie egzekwując rzut karny. Mimo wyrównanego boju i okazji z obu stron, to Polonia okazała się skuteczniejsza. W 79. minucie zwycięstwo stołecznej drużynie zapewnił Dave Gnaase.
Po zakończeniu spotkania szkoleniowiec „Białej Gwiazdy”, Mariusz Jop, zwrócił uwagę na błędy przy straconej pierwszej bramce oraz dobrą dyspozycję rywala.
„Mecz był bardzo wyrównany. Rywal jest w dobrej dyspozycji, co widać po ich ostatniej serii zwycięstw. Dla nas były to trudne warunki. Zbyt łatwo straciliśmy pierwszą bramkę, mam tu na myśli zachowanie w murze. Taka sytuacja nie powinna się zdarzyć, ale jest to element, który możemy szybko poprawić” – ocenił trener Wisły na pomeczowej konferencji.
Mecz obfitował w walkę w środku pola i liczne fazy przejściowe. Trener Jop podkreślił, że jego zespół miał swoje szanse, których jednak nie udało się zamienić na kolejne gole, w przeciwieństwie do rywali.
„Rywal był bardzo skuteczny. Poza rzutem wolnym, sytuację, którą stworzyli, zamienili na gola. Pod tym względem byli od nas lepsi. Trzeba też oddać Polonii, że w defensywie była bardzo agresywna. Byli blisko siebie i nie zostawiali nam dużo czasu na działania z piłką, szczególnie w drugiej połowie” – analizował Mariusz Jop.
Mimo porażki, sztab szkoleniowy Wisły zachowuje spokój i koncentruje się na dalszych celach.
„Nie lubimy przegrywać, ale takie mecze się zdarzają. To nic nie zmienia w naszym sposobie pracy. Teraz zawodnicy otrzymają trochę czasu na odpoczynek, a następnie wracamy do ciężkiej pracy” – podsumował szkoleniowiec.
Pomimo pojawienia się czerwonej plamy na zielonej planszy zwycięstw Wisły Kraków w tym sezonie, ekipa Mariusza Jopa nadal pozostaje liderem Betclic 1. Ligi z 38 punktami na koncie. Obecnie zawodnicy Białej Gwiazdy mają 7 punktów przewagi nad wiceliderem, Polonią Grodzisk Mazowiecki. Na miejscach barażowych aktualnie znajdują się kolejno: Chrobry Głogów, Polonia Bytom, Śląsk Wrocław oraz Ruch Chorzów.
Polonia Warszawa ma na koncie trzy zwycięstwa z rzędu. Czarne Koszule z 23 punktami w dorobku są na 9. miejscu w tabeli zaplecza ekstraklasy.

