Chelsea słynie z jednej z najlepszych akademii w Premier League, która wypuściła w świat niezliczone talenty. Mimo to, klub czasem pozwala wymknąć się prawdziwym perełkom, jak w przypadku Jamala Musiala. Teraz The Blues są bliscy sprowadzenia zawodnika, którego porównuje się właśnie do niemieckiego supertalentu – Alejandro Garnacho z Manchesteru United.

W skrócie:
- Chelsea zbliża się do „przełomu” w negocjacjach o transfer Alejandro Garnacho z Manchesteru United za około 35 mln funtów
- Garnacho jest porównywany do Jamala Musiala na podstawie podobnych statystyk w Lidze Mistrzów
- Argentyńczyk w poprzednim sezonie zdobył 11 goli i zaliczył 10 asyst w 58 występach, mimo gry w słabym United
Garnacho następcą Musiala na Stamford Bridge?
Chelsea przeżywa fantastyczne lato, nie tylko na boisku, ale również na rynku transferowym. Zarząd klubu mocno wspiera nowego trenera Enzo Mareskę, sprowadzając zawodników takich jak Joao Pedro, Jorrel Hato, Liam Delap czy Jamie Gittens. Teraz na celowniku znalazł się kolejny młody talent.
Według najnowszych doniesień portalu TEAMtalk, Chelsea intensywnie pracuje nad transferem Alejandro Garnacho. Co więcej, londyńczycy są podobno bliscy przełomu w negocjacjach i wierzą, że Manchester United zaakceptuje ofertę w wysokości około 35 milionów funtów przed zamknięciem okna transferowego. Jeśli faktycznie dojdzie do transferu za taką kwotę, będzie to ogromny sukces Chelsea, biorąc pod uwagę potencjał Argentyńczyka.
Statystyki nie kłamią – Garnacho dorównuje Musiale?
Porównania Garnacho do Musiala mogą wydawać się odważne, ale liczby sugerują, że jest w nich sporo prawdy. Portal FBref wskazał, że Musiala był ósmym najbardziej podobnym skrzydłowym lub ofensywnym pomocnikiem do Garnacho w zeszłorocznej edycji Ligi Mistrzów.
Statystyki pokazują uderzające podobieństwa w kluczowych aspektach gry. Obaj zawodnicy notowali identyczne 0,44 oczekiwanych bramek i asyst (bez rzutów karnych) na 90 minut. Podobnie wyglądały liczby strzałów (2,39 vs 2,36), akcji bramkowych (0,60 vs 0,62), odbiorów (1,21 vs 1,24) czy wejść z piłką w ostatnią tercję boiska (2,42 vs 2,47).
Te dane wskazują na zawodnika, który – podobnie jak Musiala – jest zarówno kreatorem, jak i finalizatorem akcji. Mimo gry w historycznie słabym Manchesterze United, 21-letni „przyszły superstar” – jak nazwał go dziennikarz Liam Canning – zdołał zdobyć 11 goli i zaliczyć 10 asyst w 58 występach.
Choć Garnacho obecnie nie prezentuje jeszcze poziomu Musiala, fakt że jego statystyki są tak zbliżone do Niemca daje ogromne nadzieje. Jeśli Chelsea zdoła wydobyć z niego pełen potencjał, może mieć w swoich rękach zawodnika światowej klasy.
