Conor Gallagher przeżywa trudne chwile w Atlético Madryt, gdzie nie spełnia pokładanych w nim nadziei i nazywany jest nieudacznikiem przez tamtejsze media. Angielski pomocnik, który przeniósł się do stolicy Hiszpanii z Chelsea, nie zdołał wywalczyć sobie miejsca w podstawowym składzie drużyny Diego Simeone. Według angielskich mediów, już w styczniowym oknie transferowym trzy kluby z Premier League są gotowe wyciągnąć pomocnika z Madrytu.

W skrócie:
- Conor Gallagher nie spełnia oczekiwań w Atlético Madryt i znajduje się za innymi pomocnikami w hierarchii trenera Simeone
- Manchester United, Newcastle i Tottenham są zainteresowane pozyskaniem Anglika już w styczniowym oknie transferowym
- 25-letni pomocnik chce regularnie występować, by zapewnić sobie miejsce w kadrze Anglii na Mistrzostwa Świata 2026
Gallagher na wylocie z Atlético – nie tak miała wyglądać hiszpańska przygoda
Sytuacja Conora Gallaghera w Atlético Madryt daleka jest od idealnej. 25-letni Anglik, który był sporym wzmocnieniem dla „Los Colchoneros”, nie zdołał przebić się do pierwszego składu zespołu prowadzonego przez Diego Simeone. Konkurencja w środku pola jest ogromna – Johnny Cardoso, Thiago Almada, Alexa Baena oraz Pablo Barrios wyprzedzają Gallaghera w hierarchii trenera.
Jednym z niewielu znaczących występów Anglika był mecz przeciwko Liverpoolowi w Lidze Mistrzów, gdzie „Los Rojiblancos” przegrali 2:3. Nawet w tym spotkaniu Gallagher został zmieniony po godzinie gry, co tylko potwierdziło jego problematyczną sytuację w hiszpańskim klubie. Simeone, dążąc do wzmocnienia drużyny i zmniejszenia dystansu do Realu Madryt i Barcelony, zainwestował znaczące środki w linie pomocy, co utrudnia Gallagherowi walkę o regularną grę.
Premier League wzywa – kto sięgnie po Anglika?
Według doniesień TBR Football, Manchester United rozważa złożenie oferty za Gallaghera, jednak lokalni konkurenci – Tottenham i Newcastle – mogą wysunąć się na prowadzenie w wyścigu o podpis zawodnika. Dla „Czerwonych Diabłów” byłby to kolejny transfer z Hiszpanii po nieudanym pozyskaniu Frenkiego de Jonga.
Tottenham pod wodzą Ange Postecoglou szuka wzmocnień w środku pola, by skuteczniej rywalizować o czołowe miejsca w Premier League. Newcastle z kolei, wspierane arabskim kapitałem, konsekwentnie buduje skład, który ma regularnie walczyć o europejskie puchary.
Dla samego Gallaghera priorytetem pozostaje regularna gra, która umożliwi mu utrzymanie miejsca w reprezentacji Anglii przed Mistrzostwami Świata 2026. Po okresie, gdy był ważnym zawodnikiem Chelsea, brak minut w Atlético może wpłynąć na jego pozycję w kadrze Synów Albionu. Powrót do Premier League wydaje się więc logicznym krokiem w jego karierze.

