Ładowanie...

Manchester City wydaje 40 milionów na własnego wychowanka. Trafford wraca do domu

Jarosław ZającJarosław Zając
29 lipca 2025 22:55
Manchester City wydaje 40 milionów na własnego wychowanka. Trafford wraca do domu

Manchester City oficjalnie potwierdził powrót Jamesa Trafforda do swoich szeregów za kwotę 40 milionów funtów. To nietypowa sytuacja na rynku transferowym - klub wykupuje własnego wychowanka z innej drużyny za astronomiczną sumę. Trafford, który w 2023 roku odszedł z Burnley za 17.5 miliona euro, teraz wraca do akademii, która go wychowała, ale już jako pierwszy wybór do bramki.

Powrót syna marnotrawnego za krocie

To jedna z tych historii, które pokazują absurdalność współczesnego futbolu. James Trafford rozpoczynał swoją przygodę w akademii Manchesteru City, przeszedł przez wszystkie szczeble młodzieżowe, aby ostatecznie zostać wypożyczonym najpierw do Accrington, potem do Bolton. W 2023 roku Burnley zapłaciło za niego 17.5 miliona euro - już wtedy była to spora suma za młodego bramkarza z Championship.

Teraz, zaledwie dwa lata później, City płaci ponad dwukrotnie więcej, żeby odzyskać własnego wychowanka. To pokazuje, jak bardzo klub żałuje tej decyzji o jego sprzedaży, ale też jak astronomicznie wzrosła wycena młodego Anglika.

Trafford w Burnley pokazał się z dobrej strony, zwłaszcza w trudnych momentach dla zespołu. Jego pewność pod bramką i umiejętność gry nogami idealnie wpisują się w filozofię Pepa Guardioli. To właśnie te cechy sprawiły, że Citizens postanowili go ściągnąć z powrotem.

Rewolucja w bramce Citizens?

Transfer Trafforda stawia pytania o przyszłość Edersona, który przez lata był niekwestionowaną jedynką City. Brazylijczyk, mimo wszystkich swoich umiejętności, ostatnio popełniał błędy, które kosztowały zespół ważne punkty. Guardiola słynie z tego, że nie ma świętości - jeśli ktoś gra słabiej, traci miejsce w składzie.

Stefan Ortega, dotychczasowy rezerwowy, może się znaleźć w jeszcze trudniejszej sytuacji. Ironicznie, Burnley już rozgląda się za jego usługami jako potencjalnego zastępcy dla odchodzącego Trafforda. To pokazuje, jak szybko zmieniają się układy w Premier League.

Ciekawostką jest fakt, że City kategorycznie odrzuca możliwość wypożyczenia Jacka Grealisha do Evertonu. Klub chce tylko definitywnej sprzedaży, co może oznaczać poważne zmiany kadrowe w najbliższych tygodniach.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarzZaloguj się
Ładowanie komentarzy...