Manchester United zakończył sezon bez trofeów, co wywołało falę krytyki, również ze strony klubowej legendy. David Beckham, były zawodnik „Czerwonych Diabłów” i obecny współwłaściciel Inter Miami, nie szczędził gorzkich słów pod adresem swojego byłego klubu, komentując zarówno wyniki sportowe, jak i postawę zawodników poza boiskiem.

W skrócie:
- Manchester United zakończył sezon bez żadnego trofeum, przegrywając finał Ligi Europy z Tottenhamem
- David Beckham skrytykował postawę piłkarzy, którzy według niego nie rozumieją znaczenia gry dla Man United
- Szczególne oburzenie wywołało zachowanie zawodników podczas tournée w Azji, gdzie m.in. Amad Diallo wykonywał nieprzyzwoite gesty w kierunku kibiców
„Czerwone Diabły” w głębokim kryzysie
Czasy chwały Manchesteru United wydają się być odległym wspomnieniem. Drużyna z Old Trafford zakończyła sezon 2024/25 bez choćby jednego trofeum, co dla klubu o takiej tradycji jest sytuacją nie do zaakceptowania. Liga Angielska powędrowała do odwiecznego rywala – Liverpoolu, Puchar Ligi zdobył Newcastle, Puchar Anglii niespodziewanie trafił do Crystal Palace (pierwszy tytuł w historii klubu), a w finale Ligi Europy „Czerwone Diabły” uległy Tottenhamowi.
David Beckham, legenda Manchesteru United i obecny współwłaściciel Inter Miami, nie krył swojego rozczarowania obecną sytuacją klubu.
„To trudne czasy. Nie podoba mi się to, co dzieje się w klubie. Najważniejsze jest to, co robimy na boisku, ale poza nim dzieją się rzeczy, które w moich oczach jako kibica i osoby pasjonującej się Manchesterem United nie są w porządku” – powiedział Beckham podczas transmisji finału Ligi Mistrzów w CBS Sports.

Szczególnie krytycznie odniósł się do postawy zawodników podczas tournée po Azji. Manchester United rozegrał dwa mecze – przegrał 0:1 z gwiazdami ligi malezyjskiej w Kuala Lumpur, a następnie pokonał 3:1 reprezentację Hongkongu. Jednak to nie wyniki, a zachowanie piłkarzy wzbudziło kontrowersje. Amad Diallo miał wykonywać obsceniczne gesty w kierunku kibiców.
„Musisz godnie reprezentować herb. Widziałem wiele sytuacji, w których zawodnicy nie zachowują się właściwie. Byliśmy częścią zespołu, który miał dobre maniery i rozumiał, co oznacza gra dla Manchesteru United. Rozumieliśmy znaczenie herbu. Gdziekolwiek jechaliśmy, czy to Europa czy Azja, szanowaliśmy kibiców. Szanowaliśmy fakt, że płacą dużo pieniędzy, żeby nas zobaczyć, i chcą, żebyśmy dawali im autografy i robili zdjęcia” – dodał były reprezentant Anglii.
Beckham był jedną z wielu gwiazd obecnych na finale Ligi Mistrzów 2024/25 pomiędzy Paris Saint-Germain a Interem Mediolan. Towarzyszył mu znany aktor Tom Cruise, a na trybunach Allianz Arena można było zobaczyć także takie osobistości jak Fabio Capello, Gareth Southgate, Jürgen Klinnsmann czy legendę NFL Toma Brady’ego.
