Mecz Kamil Majchrzak – Arthur Rinderknech to spotkanie już 3. rundy Wimbledonu 2025, czyli 1/16 finału legendarnego turnieju Wielkiego Szlema w Londynie, jedynego rozgrywanego na nawierzchni trawiastej! Kto jest faworytem polsko-francuskiej konfrontacji, kiedy i o której godzinie pojedynek Majchrzak – Rinderknech? Odpowiedzi na te wszystkie pytania oraz kursy i typy bukmacherskie znajdziesz w moim tekście! [Artykuł aktualizowany]

Majchrzak – Rinderknech: Typy bukmacherskie i kursy na Wimbledon 2025
Kursy bukmacherów na mecz Kamil Majchrzak – Arthur Rinderknech (1 – @2.25 STS vs 2 – @1.65 STS) w trzeciej rundzie wielkoszlemowego Wimbledonu 2025 więcej szans na wygraną i awans do 1/8 finału dają reprezentantowi Francji, ale nie ma mowy o wielkiej przepaści. W ujęciu procentowym to mniej więcej 40% do 60% na niekorzyść 29-letniego tenisisty z Piotrkowa Trybunalskiego. Jak dla mnie to typowy pojedynek fifty-fifty. Rinderknech w ostatnich tygodniach grał co prawda lepiej i więcej na trawie, ale stracił też znacznie więcej sił w drugiej rundzie, co może się odbić na jego dyspozycji. Pisząc krótko, spodziewam się zaciętej rywalizacji, o rozstrzygnięciu której przesądzi po prostu dyspozycja dnia.
Typy bukmacherskie na mecz Majchrzak – Rinderknech:
| Dlaczego warto? | Bukmacher | Bonus |
| 📈 Najwyższe kursy | Superbet | 225 PLN |
| 📱 Najlepsza aplikacja | Betfan | 200% |
| ❤️ Najlepsza oferta na start | STS | 760 PLN |
| 💰 Najwięcej rynków | Fortuna | 325 PLN |
Kamil Majchrzak – Arthur Rinderknech: Analiza bukmacherska
Na wstępie warto przypomnieć, że Kamil Majchrzak do Wimbledonu przystąpił bez konieczności rywalizacji w trójstopniowych kwalifikacjach, dzięki czemu oszczędził mnóstwo sił, na co był skazany przy okazji poprzednich imprez wielkoszlemowych – w Australian Open w Melbourne przebrnął przez eliminacje, ale w Roland Garros ta sztuka już mu się nie udała.
Przed startem Wimbledonu było mnóstwo wątpliwości, co do aktualnej dyspozycji 29-letniego tenisisty z Piotrkowa Trybunalskiego, który zajmował 108. miejsce w rankingu i notował serię aż siedmiu porażek z rzędu (czterech jeszcze na nawierzchni ziemnej, ale również trzech już na trawie). Trudno było więc o optymizm przed konfrontacją z Włochem Matteo Berrettinim, który był finalistą tej imprezy w 2021 roku i graczem rozstawionym z numerem „32”.
W tym kontekście, już teraz możemy mówić, że Kamil Majchrzak osiągnął ogromny sukces w Londynie, pokonując dwóch rywali, wspomnianego Berrettiniego (3:2) oraz 21-letniego Amerykanina Nathana Quinna (3:0). W tym drugim spotkaniu byliśmy świadkami prawdziwego pogromu. Reprezentant Polski rozprawił się z „Jankesem” w niewiele ponad półtorej godziny, co było ogromnym zaskoczeniem dla ekspertów i komentatorów tenisowej rzeczywistości nie tylko w naszym kraju, ale też na świecie.
Na pewno gram bardzo dobry tenis, ale mam nadzieję, że najlepszy jeszcze przede mną. Staram się samemu sobie nie przeszkadzać, grać tym, co działa najlepiej. Z pierwszego meczu wyciągnąłem pewność siebie, trochę więcej zdecydowania i odwagi. Brakowało mi tego. Na początku dało się odczuć, że rywal był poddenerwowany i nie wszedł najlepiej w mecz. Oczywiście bardzo mu też utrudniałem dobrą grą. Wiedziałem, co chcę robić, jak grać ten mecz. W trakcie spotkania też mogłem się upewnić, co działa i tego się trzymałem. Trzeci set był trudny. Rywal nie miał już nic do stracenia, rozluźnił rękę, ale udało mi się zakończyć przełamaniem, żeby oszczędzić sobie nerwów. Im mniej czasu spędzonego na korcie, tym lepiej dla ciała i dla zdrowia. Jest więcej czasu na regenerację i przygotowania – mówił Majchrzak w rozmowie z Tomaszem Lorkiem z Polsatu Sport.
Arthur Rinderknech, sklasyfikowany na 72. miejscu w rankingu ATP (po Wimbledonie awansuje co najmniej na 64. pozycję), już w pierwszej rundzie turnieju sprawił ogromną sensację eliminując Niemca Alexandra Zvereva po pięciosetowej batalii. Również w następnej rundzie reprezentant Francji musiał rywalizować na pełnym dystansie i na przestrzeni dwóch dni, pokonując ostatecznie Chilijczyka Garina.
Analizując te dwa występy, a także aż dziewięć wcześniejszych spotkań na trawie w tegorocznym sezonie, wydaje się, że będzie to najtrudniejszy rywal Polaka w londyńskim turnieju. Wygrane z Shapovalovem, Sheltonem, Opelką czy Dżumhurem oraz te ze Zverevem i Garinem nie są przecież dziełem przypadku. Niemniej pojawiło się też kilka porażek, nie tylko z topowymi rywalami, co pokazuje, że mamy do czynienia z graczem, którego forma mocno faluje.
Spotkanie Kamila Majchrzaka z Arthurem Rinderknechem w Wimbledonie 2025 będzie pierwszym pojedynkiem tych tenisistów na zawodowych kortach, więc nie mamy bezpośredniego punktu odniesienia. Wydaje się jednak, że Polak ma argumenty, żeby powalczyć jak równy z równym nawet o końcowe zwycięstwo w meczu z Francuzem i dlatego spodziewam się zaciętego pojedynku, którego wynik uważam za sprawę jak najbardziej otwartą.
Majchrzak – Rinderknech: Kiedy i o której godzinie trzeci mecz Polaka na Wimbledonie?
Mecz Kamila Majchrzaka z Arthurem Rinderknechem w 3. rundzie Wimbledonu 2025 zaplanowano na piątek 4 lipca po godzinie 15:00! Z turniejowego planu gier wynika, że Polak i Francuz wyjdą na kort numer „12” po zakończeniu dwóch spotkań turnieju kobiet: Sierra – Bucsa i Rachimowa – Noskova.
Jak oglądać transmisje w STS TV za darmo?
- Rejestracja na www.STS.pl (kod: BETONLINE)
- Obstawienie dowolnego meczu
- Przejście do zakładki „Zakłady live”
- Wybór transmisji meczu
(#reklamaSTS)
Wimbledon 2025: Jaka stawka meczu Majchrzak – Rinderknech?
Stawką meczu Kamil Majchrzak – Arthur Rinderknech w trzeciej rundzie Wimbledonu 2025 jest czek opiewający na 240 tysięcy funtów szterlingów, czyli około 1 miliona 200 tysięcy złotych brutto, oraz 240 punktów do światowego rankingu tenisistów. 29-letni piotrkowianin, dzięki kapitalnym występom w Londynie, już na pewno powróci do czołowej setki tego zestawienia. Pytanie, na którą dokładnie pozycję.


