Marco Asensio znalazł się w trudnej sytuacji w Paris Saint-Germain, gdzie Luis Enrique wyraźnie dał mu do zrozumienia, że nie widzi dla niego miejsca w swoich planach. Hiszpański pomocnik, który ma jeszcze rok kontraktu z francuskim klubem, trenuje obecnie z rezerwami, czekając na transfer. Mimo zainteresowania ze strony kilku klubów, jego wysoka pensja wynosząca 10 milionów euro rocznie stanowi poważną przeszkodę w sfinalizowaniu jakiejkolwiek transakcji.

W skrócie:
- Marco Asensio zarabia 10 milionów euro rocznie w PSG, co odstrasza potencjalnych nabywców
- Fenerbahçe było bliskie pozyskania Hiszpana, ale negocjacje utknęły w martwym punkcie z powodu kwestii finansowych
- PSG chce sprzedać zawodnika przed 6 sierpnia, gdy drużyna wraca do treningów przed Superpucharem Europy
Turcja nie, Portugalia może, Anglia najbardziej prawdopodobna
Sytuacja byłego gracza Realu Madryt z każdym dniem staje się coraz bardziej skomplikowana. Fenerbahçe, które niedawno sprowadziło Milana Skriniara za 10 milionów euro, było poważnie zainteresowane Asensio. Rozmowy były zaawansowane, ale ostatecznie zakończyły się fiaskiem ze względu na niemożność osiągnięcia porozumienia w kwestii wynagrodzenia.
„Zarobki Asensio to prawdziwy kłopot dla większości europejskich klubów” – komentuje jeden z francuskich dziennikarzy. „PSG wpakowało się w pułapkę, oferując mu taką pensję, a teraz wszyscy ponoszą tego konsekwencje.”
Z Portugalii dochodzą informacje, że Benfica może być zainteresowana pozyskaniem 29-letniego pomocnika. Paryżanie jednak nie są skłonni do wypożyczenia zawodnika – chcą definitywnego transferu, obawiając się, że w przeciwnym razie stracą go za darmo w przyszłym roku, gdy wygaśnie jego kontrakt.
Premier League ostatnią deską ratunku?
Najbardziej prawdopodobnym kierunkiem dla Asensio wydaje się powrót do Premier League. Hiszpan spędził drugą połowę poprzedniego sezonu na wypożyczeniu w Aston Villa, gdzie pokazał, że wciąż ma wiele do zaoferowania. Jego statystyki w angielskiej lidze były imponujące, co może zachęcić „The Villans” do ponownego sięgnięcia po jego usługi.
Nie można wykluczyć również zainteresowania ze strony innych klubów z Anglii, gdzie Asensio cieszy się dobrą reputacją, a tamtejsze kluby byłyby w stanie udźwignąć jego finansowe oczekiwania. Dla PSG najważniejsze jest rozwiązanie tej sytuacji przed 6 sierpnia, kiedy to drużyna wraca do treningów, aby przygotować się do finału Superpucharu Europy przeciwko Tottenhamowi (13 sierpnia).
Dla samego zawodnika priorytetem jest znalezienie klubu, który zapewni mu regularne występy i pozwoli odbudować karierę. W wieku 29 lat Asensio wciąż może być wartościowym nabytkiem dla wielu europejskich klubów, pod warunkiem, że uda się znaleźć rozwiązanie kwestii finansowych.

