UEFA wprowadza rewolucyjne zmiany w Lidze Mistrzów na sezon 2025/26, które w znaczący sposób wpłyną na rozgrywki od fazy pucharowej. Kluczowym elementem reformy jest nowy system określania gospodarzy meczów rewanżowych, który ma nagradzać drużyny za lepsze wyniki w fazie ligowej.

W skrócie:
- Drużyny wyżej sklasyfikowane w fazie ligowej będą miały prawo do gry u siebie w meczach rewanżowych od 1/8 finału do półfinału
- Zmiana ma na celu naprawienie sytuacji takich jak Barcelona w poprzednim sezonie, która mimo 2. miejsca w fazie ligowej grała rewanże na wyjeździe
- System „dziedziczenia” pozwoli drużynom przejmować pozycję gospodarza po wyeliminowaniu wyżej sklasyfikowanego przeciwnika
Nowa hierarchia gospodarzy – sprawiedliwość w końcu zwycięża
UEFA postanowiła zareagować na kontrowersyjne sytuacje z poprzedniego sezonu, gdzie FC Barcelona mimo zajęcia drugiego miejsca w fazie ligowej musiała grać rewanże ćwierćfinału i półfinału na wyjeździe. Katalończycy zmierzyli się z Borussią Dortmund w ćwierćfinale i Interem Mediolan w półfinale, za każdym razem będąc zmuszeni do gry decydujące spotkania poza Camp Nou.
Podobnie sytuacja wyglądała w przypadku Arsenalu, który zajął trzecie miejsce w fazie ligowej, a mimo to musiał grać rewanż ćwierćfinału na Santiago Bernabéu przeciwko Realowi Madryt. Te przykłady pokazały, że dotychczasowy system losowania par eliminacyjnych nie nagradzał drużyn za lepsze wyniki w fazie grupowej.
Nowe zasady są proste w swojej elegancji: drużyna, która zajęła wyższą pozycję w fazie ligowej, automatycznie otrzymuje prawo do gry u siebie w meczu rewanżowym. To oznacza, że Barcelona w analogicznej sytuacji miałaby teraz możliwość rozstrzygnięcia swoich losów przed własną publicznością.
System dziedziczenia pozycji – dynamiczna hierarchia
Jednym z najbardziej innowacyjnych elementów nowych przepisów jest wprowadzenie systemu „dziedziczenia” pozycji gospodarza. Jeśli drużyna zajmująca niższą pozycję w fazie ligowej zdoła wyeliminować przeciwnika sklasyfikowanego wyżej, automatycznie przejmuje jego pozycję w hierarchii na potrzeby kolejnych rund.
Ten mechanizm może prowadzić do fascynujących scenariuszy taktycznych. Wyobraźmy sobie sytuację, gdzie drużyna z 20. miejsca eliminuje zespół z 4. pozycji w 1/16 finału. Od tego momentu będzie traktowana jak drużyna z 4. miejsca w kontekście przyznawania praw gospodarza w kolejnych rundach.
UEFA w swoim oficjalnym komunikacie podkreśliła: „Ta zmiana wyrównuje końcowe fazy eliminacji z zasadą już wprowadzoną w pierwszych rundach tej samej fazy„.
Faza ligowa zyskuje na znaczeniu
Nowe regulacje w praktyce oznaczają, że każdy punkt zdobyty w fazie ligowej może mieć kluczowe znaczenie nie tylko dla awansu, ale także dla komfortu gry w fazie pucharowej. Różnica między 8. a 9. miejscem to nie tylko bezpośredni awans do 1/8 finału versus konieczność gry w barażach – to także potencjalne korzyści w postaci gry u siebie w kluczowych momentach turniejowych.
Drużyny będą teraz jeszcze bardziej motywowane do walki o każdą pozycję w tabeli. Różnica między 3. a 15. miejscem w fazie ligowej może przełożyć się na znacznie łatwiejszą drogę do finału, co z pewnością wpłynie na intensywność gry nawet w pozornie mniej istotnych spotkaniach końcowych kolejek.
System pozostaje bez zmian jeśli chodzi o sam format fazy ligowej – osiem najlepszych drużyn awansuje bezpośrednio do 1/8 finału, podczas gdy zespoły z miejsc 9-24 rywalizują w barażach o pozostałe osiem miejsc w kolejnej rundzie.

