Legia Warszawa ogłosiła, że sprzedaż pakietów na trzy domowe mecze w fazie ligowej Ligi Konferencji UEFA została ograniczona wyłącznie do posiadaczy karnetów i subskrybentów. To kolejny sygnał, że klub stawia przede wszystkim na kibiców regularnie odwiedzających Łazienkowską i chce w ten sposób promować lojalność oraz zachęcać do zakupu abonamentów. Decyzja może jednak podzielić fanów – nie wszyscy sympatycy będą mieli możliwość zdobycia wejściówek.

Rozsądne ceny, ograniczony dostęp
Pakiety obejmują starcia z Samsunsporem, Spartą Praga oraz Lincoln Red Imps. Klub wycenił je na poziomie, który wielu kibiców określi jako umiarkowany – ceny nie są wygórowane, a ich wysokość odpowiada randze przeciwników, którzy nie należą do najbardziej medialnych marek w Europie.
- Strefa 1 – 370 PLN (normalny), 310 PLN (ulgowy)
- Strefa 2 – 310 PLN (normalny), 265 PLN (ulgowy)
- Rodzinna – 265 PLN (normalny), 220 PLN (ulgowy), 115 PLN (dziecko do 13 lat)
- Żyleta – 220 PLN (normalny), 185 PLN (ulgowy)
Dodatkowe zniżki przewidziano dla uczestników programu Bez Barier oraz seniorów posiadających darmowe karnety.
Ogłoszona polityka biletowa może budzić dyskusje. Z jednej strony, Legia wzmacnia więź z najwierniejszymi kibicami i zachęca kolejnych do inwestowania w abonamenty. Z drugiej – ograniczenie sprzedaży sprawia, że część fanów, którzy okazjonalnie chcieliby pojawić się na Łazienkowskiej, będzie musiała obejść się smakiem.
Niewykluczone, że taka decyzja przełoży się na dalszy wzrost popularności subskrypcji i karnetów. Dla wielu sympatyków to jedyny sposób, aby zapewnić sobie dostęp do emocji europejskich pucharów.


Szanowanie lojalności to podstawa działania. W ub sezonie przed meczem z Chelsea Legia miała zamówienia na 200.000 biletów. Kibic, który stale tu jest, bez względu czy gramy z Puszczą Niepołomice czy wspomnianą Chelsea musi być doceniony. Jest też sygnałem dla mieszkańców kilkumilionowego Miasta, że mecze przy Łazienkowskiej to fajna rzecz