Dzisiejsza porażka wyjazdowa Legii Warszawa ze słoweńskim NK Celje 1:2, pokazuje dobitnie, w jakim obecnie kryzysie sportowym jest drużyna 15-krotnego Mistrza Polski.

Pozytywy były, ale końcowy wynik fatalny
Mimo że sama Legia w tym meczu pokazała się z dobrej strony, to oprócz gola w 17′ minucie spotkania zdobytej przez Kacpra Urbańskiego, tak naprawdę marnowali swoje szanse bramkowe. Gdyby wszystko się potoczyło dobrze, to Legioniści mogli prowadzić po przerwie nie 1:0, a np.: 3:0. Ale niestety wszystkie próby kończyły się albo obronami bramkarza gospodarzy lub uderzeniami obok bramki. Próbowali: Antonio Colak, Kacper Urbański czy Rafał Augustyniak, jednakże piłka nie chciała wpaść.
I to sytuacje wykorzystała słoweńska drużyna, która w ciągu 5 minut wpakowała do bramki Kacpra Tobiasza. Pierwsza z nich wpadła po błędzie Vinagre, a druga po pięknym strzale z dystansu. W końcówce remis Legii mógł uratować Paweł Wszołek, jednak dzisiaj w świetnej dyspozycji był bramkarz NK Celje – Žan-Luk Leban.
Efekt finalny mamy taki. Po trzech kolejkach fazy ligowej Ligi Konferencji Europy Legia Warszawa zdobyli tylko 3 punkty w starciu z Szachtarem Donieck na stadionie Wisły Kraków, gdzie wtedy swój dzień życia miał Rafał Augustyniak, który zaliczył dublet po dwóch kapitalnych golach. Co ciekawe w ostatnim miesiącu oprócz pokonania Szachtara Legia wygrała tylko w meczu sparingowym ze Stalą Rzeszów, a tak to albo wysokie porażki lub remisy tak jak ostatnio z Lechem Poznań czy Widzewem Łódź.
W najbliższą niedzielę Legia Warszawa pod wodzą tymczasowego trenera – Inakiego Astiza zmierzy się na własnym stadionie z beniaminkiem- Bruk-Bet Termalicą Nieciecza, która w ostatnim czasie regularnie przegrywa swoje spotkania i znajduje się obecnie w strefie spadkowej PKO BP Ekstraklasy. Jeżeli tutaj by się okazało, że Legia z tego starcia wyjdzie pokonana, to już naprawdę można powiedzieć, wtedy, że tej drużynie potrzebny byłby mocny wstrząs. Jak na razie bilans Legii Warszawa w październiku i na początku listopada wynosi następująco: odpadła z Pucharu Polski, przegrała dwa z trzech spotkań w Lidze Konferencji Europy i do tego od 28 września nie wygrała żadnego spotkania ligowego. Aktualnie „Wojskowi” robią wszystko, aby ten sezon zakończyć bez europejskich pucharów i z katastrofalnym wynikiem w lidze.
Źródło: Jakub Kłyszejko/X.com
