PZPN podjął kluczową decyzję w sprawie reformy polskiego futbolu. W porozumieniu z Ekstraklasą SA oraz klubami z 1. i 2. ligi, związek podpisał umowę z belgijską firmą Double Pass, która ma zrewolucjonizować szkolenie młodzieży w Polsce i pomóc w rozwiązaniu trwającego od lat kryzysu.

W skrócie:
- PZPN, Ekstraklasa SA oraz kluby z 1. i 2. ligi podpisały czteroletnią umowę z belgijską firmą Double Pass
- Marcin Animucki, prezes Ekstraklasy SA, uważa to za jedno z najważniejszych wydarzeń w polskiej piłce w ostatnich 20 latach
- Pierwszym etapem współpracy będzie audyt akademii klubowych, następnie wprowadzanie zmian i kontrola efektów
Belgijscy eksperci przychodzą z pomocą
Polski Związek Piłki Nożnej w końcu zdecydował się na radykalne działania. Po latach stagnacji w zakresie szkolenia młodzieży, władze piłkarskie postanowiły skorzystać z pomocy zewnętrznych ekspertów. Wybór padł na belgijską firmę Double Pass, która ma bogate doświadczenie we współpracy z federacjami z całego świata, w tym z niemiecką, belgijską i duńską.
„To jest niezwykle ważny krok dla nas, kolejny etap budowania naszych solidnych podstaw i jedno z ważniejszych wydarzeń w historii Ekstraklasy. Jesteśmy dziś na 15. miejscu w rankingu lig europejskich UEFA i chcielibyśmy patrzeć na tych, którzy są przed nami, a nie na tych z drugiej piętnastki, którą jeszcze niedawno chcieliśmy gonić” – powiedział Marcin Animucki, prezes Ekstraklasy SA.
Jeszcze dalej w ocenie znaczenia tej współpracy poszedł Wojciech Strzałkowski, większościowy udziałowiec Jagiellonii Białystok, uważany za „ojca chrzestnego” projektu, który nazwał podpisanie umowy wydarzeniem historycznym i epokowym.
Duński model jako inspiracja dla Polski
Podczas prezentacji dla przedstawicieli klubów z Ekstraklasy i 1. ligi, eksperci z Double Pass pokazali imponujące dane z Danii, gdzie wprowadzili już swoje rozwiązania. W latach 2016-2022 wartość przychodów z transferów duńskich klubów wzrosła o 311 procent, wiek zawodników w lidze obniżył się o 23 procent, a wartość klubów niemal się podwoiła.
Co więcej, Dania znacząco awansowała w rankingu FIFA – z 46. miejsca w 2016 roku na obecne 21. W szczytowym momencie, tuż po mistrzostwach Europy, gdzie doszła do półfinału, zajmowała nawet 9. pozycję. Dla porównania, Polska, która 8 lat temu była sensacyjnie na 5. miejscu, dziś zajmuje odległą 36. lokatę.
Warto również zauważyć, że mimo siedmiokrotnie mniejszej liczby mieszkańców, najlepsza duńska akademia – FC Kopenhaga – zarobiła w latach 2014-2023 na transferach 81 milionów euro, podczas gdy najlepsza polska akademia – Lech Poznań – 59 milionów euro.
Ranking najlepszych bukmacherów
Problem z wychowankami coraz bardziej widoczny
Kryzys w szkoleniu młodzieży i brak transferów wychowanków za duże kwoty doskonale widać na przykładzie Legii Warszawa. W 2019 roku stołeczny klub sprzedał Sebastiana Szymańskiego za 5,5 miliona euro i Radosława Majeckiego za 7 milionów euro, a rok później Michała Karbownika za 3,5 miliona euro.
Jednak od 2020 roku najwyższy transfer wychowanka z Legii to zaledwie 1,3 miliona euro za Mateusza Wieteskę. Przez pięć lat największy polski klub, posiadający najbardziej rozbudowaną akademię w kraju, sprzedał tylko dwóch wychowanków za kwotę miliona euro lub więcej. To tylko najbardziej jaskrawy przykład problemu, który dotyka cały polski futbol.
Co ciekawe, rozmowy z firmą Double Pass były prowadzone już 10 lat temu, za kadencji Zbigniewa Bońka, jednak wtedy PZPN wycofał się z projektu. Teraz, po dekadzie stagnacji, a nawet regresu, działacze zdecydowali się wrócić do tego pomysłu.
Pierwszy etap współpracy może być trudny dla polskich klubów, ponieważ będzie to audyt pokazujący słabe strony akademii. Następnie mają być wprowadzane zmiany i kontrola ich efektów. Cała umowa została podpisana na 4 lata, do końca kadencji Cezarego Kuleszy na stanowisku prezesa PZPN.

