Łukasz Fabiański znów założy koszulkę West Ham United. Polski bramkarz, który przez kilka miesięcy pozostawał bez klubu, podpisał nową umowę z Młotami do końca sezonu. To niespodziewany zwrot w karierze 40-latka, który w maju tego roku pożegnał się z londyńskim klubem.

W skrócie:
- Łukasz Fabiański podpisał kontrakt z West Ham United do końca sezonu 2025/26
- Polski bramkarz będzie pełnił rolę trzeciego golkipera, za Alphonse Areolą i Madsem Hermansenem
Powrót legendy po krótkiej przerwie
Fabiański przez ostatnie 18 lat był bramkarzem w Premier League, broniąc barw Arsenalu, Swansea City i West Ham United. Przez siedem ostatnich sezonów grał w Młotach, stając się jednym z ulubieńców kibiców i wygrywając z klubem europejskie trofeum – Ligę Konferencji. Latem 2025 roku ogłoszono, że umowa z 40-letnim Polakiem nie zostanie przedłużona.
Rozstanie nie przebiegło jednak w idealnej atmosferze. Fabiański nie ukrywał rozczarowania, że nie dano mu szansy pożegnania się z kibicami podczas ostatniego meczu sezonu. Fani również wyrażali niezadowolenie z takiego potraktowania zawodnika, który przez lata stanowił o sile drużyny.
10 września 2025 roku sytuacja uległa zaskakującej zmianie. Polski bramkarz po kilku miesiącach przerwy wrócił na Olympic Stadium, podpisując kontrakt do końca sezonu. Tym razem jego rola będzie jednak inna – będzie pełnił funkcję bramkarza numer 3, za Alphonse Areolą i Madsem Hermansenem.
Oferty z innych klubów i nowa rola w West Ham
W trakcie okresu bezrobocia Fabiańskiego media informowały o zainteresowaniu kilku klubów jego usługami. Mówiono o możliwym powrocie do Swansea, ofercie z Millwall, a także propozycji złożonej przez Legię Warszawa. Tę ostatnią, według doniesień, Fabiański miał odrzucić mimo osobistego zaangażowania dyrektora sportowego stołecznego klubu, Michała Żewłakowa.
Powrót do West Ham w nowej roli może sugerować, że Fabiański przygotowuje się do zakończenia kariery i być może w przyszłości obejmie funkcję trenera bramkarzy w londyńskim klubie. Na razie jednak pozostaje czynnym zawodnikiem, który w razie potrzeby może wesprzeć drużynę swoim doświadczeniem.
West Ham nie rozpoczął nowego sezonu najlepiej. Po trzech kolejkach Premier League „Młoty” zajmują dopiero szesnaste miejsce z dorobkiem zaledwie trzech punktów. Czy obecność doświadczonego Fabiańskiego w szatni pomoże drużynie wrócić na właściwe tory? Kibice londyńskiego klubu z pewnością na to liczą.

