Legia Warszawa złożyła oficjalną ofertę za Josta Urbancica opiewającą na kwotę blisko 700 tysięcy euro, jednak władze Olimpii Lublana zdecydowały się odrzucić propozycję polskiego klubu. Stołeczny zespół musi pogodzić się z odmową, gdyż Słoweńcy liczą na znaczący wzrost wartości zawodnika w najbliższych miesiącach.

Słoweńcy nie chcą pieniędzy z Warszawy
Jak informuje serwis PlanetNogomet, Legia podjęła konkretne kroki w celu pozyskania Urbancica, kierując do biur Olimpii Lublana ofertę finansową oscylującą w granicach od 600 000 do 700 000 euro. Mimo że polski klub, określany w słoweńskich mediach mianem „upadłego giganta”, wykazał dużą determinację w negocjacjach, spotkał się ze zdecydowanym oporem ze strony obecnego pracodawcy piłkarza.
Kierownictwo „Zielono-Białych” uznało propozycję z Warszawy za niewystarczającą i oficjalnie przekazało odpowiedź odmowną. W Lublanie panuje przekonanie, że obecny moment nie jest właściwy na sprzedaż defensora, chyba że pojawiłaby się propozycja o charakterze „niemoralnym”, której odrzucenie byłoby błędem.
Sytuacja Urbancica w Olimpii uległa radykalnej zmianie w ciągu zaledwie pół roku. Początkowo zawodnik, który przybył do Słowenii z norweskiego Vikingu, znajdował się w bardzo trudnym położeniu pod wodzą trenera Jorge Simao. Szkoleniowiec ten niemal całkowicie odsunął piłkarza od składu, co – jak sugerują doniesienia – przyczyniło się do późniejszego kryzysu samego trenera.
Po okresie marginalizacji Urbancic stał se jednak kluczowym ogniwem zespołu i nowym „atutem sprzedażowym” klubu.
Władze Olimpii zakładają, że optymalnym terminem na transfer będzie lato 2026 roku. Liczą one, iż dobra postawa w rundzie wiosennej zaowocuje powołaniem zawodnika do reprezentacji Słowenii, co pozwoli uzyskać za niego kwotę znacznie przewyższającą obecne propozycje z Warszawy.

