Andrew Robertson, legendarny obrońca Liverpoolu, znajduje się w ostatnich miesiącach swojego kontraktu z angielskim klubem. Wszystko wskazuje na to, że 31-letni Szkot wkrótce zmieni otoczenie, a najpoważniejszym kandydatem do pozyskania doświadczonego lewego obrońcy jest Atlético Madryt. Hiszpański klub już wcześniej interesował się zawodnikiem i teraz planuje wykorzystać jego wygasającą umowę, by pozyskać go bez konieczności płacenia odstępnego.

W skrócie:
- Andrew Robertson może odejść z Liverpoolu za darmo po wygaśnięciu kontraktu w czerwcu 2026 roku
- Atlético Madryt jest najlepiej usytuowanym klubem do pozyskania szkockiego obrońcy
- Pojawienie się Milosa Kerkeza w Liverpoolu ograniczyło czas gry doświadczonego Szkota
Koniec ery Robertsona w Liverpoolu
Andrew Robertson przeżywa swoje ostatnie miesiące jako zawodnik Liverpoolu, gdzie jego kontrakt wygasa w czerwcu przyszłego roku. 31-letni szkocki obrońca wydaje się zbliżać do końca bardzo udanego cyklu na Anfield, który był naznaczony licznymi trofeami i regularną obecnością w wyjściowej jedenastce przez kilka sezonów. Robertson był jednym z kluczowych elementów drużyny Jürgena Kloppa, która zdobyła między innymi mistrzostwo Anglii i Ligę Mistrzów.
Przyszłość Robertsona zapowiada się jednak jako zmiana scenerii, a Hiszpania wyłania się jako bardzo prawdopodobny kierunek. Atlético Madryt, które już wcześniej badało możliwość jego pozyskania w ostatnim letnim oknie transferowym, pozostaje najlepiej usytuowanym klubem, aby zapewnić sobie jego usługi. Sytuacja kontraktowa szkockiego obrońcy daje mu szczególną wartość na rynku – będąc wolnym zawodnikiem za kilka miesięcy, będzie mógł negocjować z dowolnym zespołem od stycznia, co klub „rojiblancos” chce wykorzystać, aby zamknąć jego transfer bez opłaty transferowej.
Młodość wypiera doświadczenie na Anfield
Pojawienie się Milosa Kerkeza w Liverpoolu przekształciło lewą stronę obrony. Andrew Robertson, który zawsze był kluczowym zawodnikiem pierwszego składu za czasów Kloppa, zobaczył zmniejszenie czasu gry w pierwszej części obecnego sezonu. Konkurencja ze strony młodszego i bardzo obiecującego zawodnika zmniejszyła rolę szkockiego reprezentanta w zespole.
Robertson, przyzwyczajony do gromadzenia wielu minut we wszystkich rozgrywkach, zaczyna odczuwać konsekwencje w swojej wydajności i pewności siebie. Po wielu latach bycia niekwestionowanym liderem lewej strony obrony „The Reds”, Szkot może szukać nowego wyzwania, gdzie ponownie będzie mógł regularnie występować na najwyższym poziomie. Atlético Madryt oferuje mu taką możliwość, a Diego Simeone widzi w doświadczonym obrońcy wartościowe wzmocnienie swojej defensywy.
Kolejna gwiazda z Premier League w La Liga?
Transfer Robertsona do Atlético byłby kolejnym przykładem zawodnika z Premier League, który przedłuża swoją karierę w hiszpańskiej La Liga. Dla klubu z Madrytu pozyskanie zawodnika o takim doświadczeniu międzynarodowym bez konieczności płacenia odstępnego byłoby znakomitym ruchem biznesowym.
Robertson mógłby wnieść do zespołu Simeone nie tylko swoje umiejętności defensywne, ale również ofensywne – przez lata był jednym z najlepszych asystujących obrońców w Premier League. Jego umiejętność dośrodkowań i rozegrania piłki mogłaby znacząco wzbogacić ofensywne opcje hiszpańskiego klubu. Ponadto, doświadczenie Szkota w wygrywaniu trofeów i grze na najwyższym poziomie może być bezcenne dla madryckiego zespołu.

