Arsenal może i pokonał Athletic Bilbao 2-0 w swoim pierwszym meczu Ligi Mistrzów tego sezonu, ale Thierry Henry nie jest w pełni zadowolony z pracy Mikela Artety. Legendarny napastnik Kanonierów nie przebierał w słowach, komentując obecną sytuację klubu na antenie CBS Sports. Według niego, nadszedł czas, by Arsenal przełamał się i w końcu sięgnął po trofeum.

W skrócie:
- Arsenal musi coś wygrać w tym sezonie, samo drugie miejsce już nie wystarczy
- Według Henry’ego, Kanonierzy będą walczyć o mistrzostwo z Liverpoolem, choć Manchester City nie jest jeszcze wyeliminowany z tej rywalizacji
- Henry krytykuje defensywne podejście Arsenalu w ważnych meczach – „grają, żeby nie przegrać, zamiast grać, żeby wygrać”
Henry ostro o Artecie: „Koniec wymówek”
Mimo zwycięstwa 2-0 nad Athletic Bilbao w pierwszej kolejce Ligi Mistrzów, Thierry Henry nie szczędził krytyki Arsenalowi i jego trenerowi. Legendarny napastnik Kanonierów uważa, że po kilku latach odbudowy i dwóch sezonach kończących się tuż za plecami Manchesteru City, nadszedł czas na konkretny sukces.
„Bądźmy szczerzy, konieczne jest wygranie czegoś w tym sezonie. To niezbędne” – powiedział Henry na antenie CBS Sports. „Wiem, że ludzie będą mówić o tytule, i myślę, że to będzie walka między Liverpoolem a Arsenalem. Nie możemy jeszcze skreślać Manchesteru City, oni próbują nowych rzeczy z nowymi zawodnikami. Ale oni (Arsenal) muszą coś wygrać.”
Henry podkreślił, że choć Arsenal poczynił ogromne postępy pod wodzą Artety, to samo zajmowanie drugiego miejsca w Premier League nie może być uznawane za sukces. „Mówimy o tym, co zrobili ostatnio, ale drugie miejsce nie daje żadnego trofeum. W pewnym momencie trzeba potwierdzić to, co się robi” – stwierdził Francuz.
„Arsenal musi zmienić mentalność”
Szczególnie interesująca była krytyka Henry’ego dotycząca mentalności zespołu w kluczowych meczach. Legendarny napastnik uważa, że Arsenal zbyt często gra zachowawczo, skupiając się bardziej na tym, by nie przegrać, niż na tym, by aktywnie dążyć do zwycięstwa.
„Kiedy walczysz o tytuł, musisz po niego sięgać, a nie grać, by wygrać. Mówię to od dawna, ale w tym roku jeszcze bardziej. Jeśli chcesz pokonać Liverpool lub Manchester City, musisz iść po zwycięstwa, nie możesz sobie mówić: 'nie przegrajmy tego’… I nie dotyczy to tylko meczów na Anfield, to działo się wiele razy” – podkreślił Henry.
Henry wskazał również, że Arsenal nie może już tłumaczyć się kontuzjami, ponieważ to problem, z którym borykają się wszystkie kluby. „One istnieją, ale istnieją również w innych klubach…” – zaznaczył były napastnik Kanonierów.
„Musisz coś zrobić w tym roku. Koniec wymówek, koniec wszystkiego, masz teraz ten zespół i wszystko, co potrzebne, aby osiągnąć sukces” – dodał Henry. Na koniec przyznał, że jako kibic zawsze będzie wspierał Arsenal, ale jednocześnie podkreślił, że obecny sezon jest kluczowy dla dalszego rozwoju klubu pod wodzą Artety.

