Bartosz Szczepankiewicz nie pojawi się na zgrupowaniu Lechii Gdańsk w Turcji. 19-letni kapitan drużyny U19 trafił na wypożyczenie do Sokoła Kleczew, gdzie dołączy do Oskara Kubiaka – 14-bramkowego lidera strzelców II ligi. To trzeci młodzieżowiec wypożyczany przez gdański klub tej zimy, a pierwszy od momentu awansu jego trenera do pierwszej drużyny.

W skrócie:
- Szczepankiewicz wypożyczony do Sokoła Kleczew do 30.06.2026
- Jego dotychczasowy trener Gajowniczek awansował do sztabu pierwszego zespołu
- W Kleczewie zagra u boku lidera strzelców II ligi Oskara Kubiaka
Awans trenera zamiast szansy dla kapitana
Transfer Bartosza Szczepankiewicza nabiera szczególnego wymiaru w kontekście niedawnego awansu Łukasza Gajowniczka, dotychczasowego szkoleniowca drużyny U19, do sztabu pierwszego zespołu Lechii. Gajowniczek, który jeszcze w maju chwalił Szczepankiewicza jako „zawodnika, który może być stawiany za wzór”, objął w pierwszej drużynie funkcję asystenta odpowiedzialnego za indywidualny rozwój młodych graczy. Szczepankiewicz pozostał jednak w młodzieżówce, a jego szansa na debiut w seniorskiej piłce pojawi się dopiero w II lidze.
Defensywny pomocnik, urodzony 10.12.2006, ma za sobą tylko jeden występ w Ekstraklasie – przeciwko Koronie Kielce w rundzie jesiennej. Mimo kontraktu ważnego do czerwca 2028 i statusu kapitana zespołu U19, klub zdecydował o wypożyczeniu do beniaminka drugiej ligi. To już trzecie wypożyczenie młodzieżowca Lechii tej zimy – wcześniej Bartosz Brzęk przeszedł definitywnie, a Adam Kardaś trafił po wygaśnięciu kontraktu do Olimpii Grudziądz, która zajmuje znacznie wyższe 4. miejsce w tabeli.
Kleczew jako kopalnia odkryć drugoligowych
Sokół Kleczew, mimo zajmowania dopiero 10. pozycji w II lidze z 24 punktami po 19 kolejkach, stał się nieoczekiwanym miejscem rozwoju młodych talentów. Świadczy o tym fenomenalna forma Oskara Kubiaka, wypożyczonego z Arki Gdynia, który w 18 meczach zdobył 14 bramek i dołożył 4 asysty, dzieląc fotel lidera strzelców całych rozgrywek. Według Macieja Słomińskiego z portalu Trojmiasto.pl, właśnie przy boku Kubiaka ma rozwijać się Szczepankiewicz.
Beniaminek z Wielkopolski awansował do II ligi dopiero w sezonie 2024/25 po zwycięstwie w grupie II III ligi, gdzie zajął pierwsze miejsce z 72 punktami, wyprzedzając Błękitnych Stargard i Zawiszę Bydgoszcz. Tomasz Pozorski, trener Sokoła, przekształcił Kubiaka z lewego obrońcy w skrzydłowego – decyzja, która zaowocowała jedną z najlepszych indywidualnych statystyk w lidze. Szczepankiewicz, grający na pozycji defensywnego pomocnika, będzie miał przed sobą inną ścieżkę rozwoju, ale równie wymagającą.
Wypożyczenie zamiast Belek
Decyzja o wypożyczeniu oznacza, że Szczepankiewicz nie weźmie udziału w zgrupowaniu Lechii w tureckim Belek, które rozpocznie się 8 stycznia i potrwa do 23 stycznia. Podczas gdy jego rówieśnicy z akademii będą walczyć o zwrócenie uwagi trenera Johna Carvera na sparingach z FK Železničar Pančevo, Lokomotivem Sofia, FC Hradec Králové i FK Mladost Lučani, on rozpocznie rywalizację w zupełnie innych warunkach.
Dyrektor Akademii Lechii, Paweł Wolański, jeszcze w maju podkreślał: „Choć jest z nami od niespełna dwóch lat, to zdążył pokazać się jako zawodnik z dużym potencjałem, zaangażowaniem i właściwym podejściem do pracy”. W sezonie 2024/2025 Szczepankiewicz rozegrał 28 meczów w drużynach młodzieżowych Lechii, zdobywając 2 bramki. Teraz przed nim egzamin na poziomie centralnym, w lidze gdzie każdy punkt ma realną wartość w walce o utrzymanie lub awans.
Runda wiosenna w II lidze rozpocznie się w lutym 2026. Sokół Kleczew, pomimo obecności Kubiaka i jego kosmicznych statystyk, wciąż znajduje się w dolnej połowie tabeli. Szczepankiewicz będzie miał zatem możliwość sprawdzenia się w warunkach presji, gdzie młodzieńcze marzenia o karierze w Ekstraklasie muszą ustąpić miejsca codziennej pracy na prowincjonalnych boiskach drugiej ligi.
