Gdański klub nie zwalnia tempa w letnim okienku transferowym. Po zakontraktowaniu pięciu nowych zawodników, Lechia spogląda w kierunku Ukrainy. Jak donosi portal sportarena.com, na celowniku Biało-Zielonych znalazł się 22-letni Witalij Roman z Ruchu Lwów, który może być odpowiedzią na problemy drużyny na bokach obrony.

W skrócie:
- Witalij Roman to 22-letni lewy obrońca Ruchu Lwów, którym interesuje się Lechia Gdańsk
- Ukrainiec występuje w swoim obecnym klubie od 2021 roku i rozegrał tam 85 meczów
- Roman jest byłym młodzieżowym reprezentantem Ukrainy (16 występów w kadrze U-21)
Uniwersalny defensor ze Wschodu – kogo upatrzyła sobie Lechia?
Witalij Roman to nie jest nazwisko, które elektryzuje kibiców, ale może okazać się cennym wzmocnieniem dla zespołu Johna Carvera. 22-letni Ukrainiec, choć nominalnie gra na lewej stronie obrony, wykazuje się imponującą wszechstronnością. Może z powodzeniem występować również na prawej flance defensywy oraz jako lewy pomocnik, co w obliczu intensywnego terminarza może okazać się na wagę złota.
Roman związany jest z Ruchem Lwów od września 2021 roku i zdążył już zbudować solidne CV. Łącznie w barwach lwowskiego klubu rozegrał 85 spotkań, choć jego dorobek bramkowy pozostaje dość skromny – na koncie ma zaledwie jedną asystę. W minionym sezonie był jednak ważnym elementem zespołu, pojawiając się na boisku w 29 meczach.
Co ciekawe, młody defensor ma za sobą również występy w młodzieżowej reprezentacji Ukrainy. W kadrze do lat 21 zagrał 16 razy i zdołał nawet zdobyć jedną bramkę. Dla Lechii, która systematycznie buduje skład na nowy sezon, pozyskanie młodego, perspektywicznego zawodnika z doświadczeniem międzynarodowym wydaje się sensownym ruchem.
Lechia w tym okienku transferowym nie próżnuje. Gdański klub zakontraktował już pięciu nowych piłkarzy, a wszystko wskazuje na to, że apetyt biało-zielonych wcale nie został zaspokojony. Czy Roman będzie kolejnym nabytkiem drużyny przygotowującej się do obchodów 80-lecia istnienia klubu? Przekonamy się w najbliższych dniach.

