Oficjalnie. Lech Poznań poinformował o zakończeniu współpracy z dwoma defensorami – Eliasem Anderssonem oraz Bartoszem Salamonem. Obaj zawodnicy rozwiązali swoje kontrakty z Kolejorzem za porozumieniem stron.

Koniec przygody Anderssona
Elias Andersson trafił do Lecha w 2023 roku ze szwedzkiego Djurgårdens IF. Lewonożny obrońca w pierwszym sezonie rozegrał 23 spotkania w PKO BP Ekstraklasie i zanotował cztery asysty. Do swojego dorobku dołożył również mecze w Pucharze Polski i eliminacjach europejskich pucharów.
Wiosnę 2025 roku spędził na wypożyczeniu w duńskim Viborgu, po czym wrócił do Poznania. Latem trenował z zespołem mistrza Polski, ale nie zdołał przebić się do składu. Ostatecznie obie strony zdecydowały się zakończyć współpracę.
Salamon odchodzi po latach sukcesów
Znacznie dłużej w Lechu grał Bartosz Salamon, który do stolicy Wielkopolski wrócił w zimowym oknie transferowym sezonu 2020/2021. Wychowanek Kolejorza po latach spędzonych we Włoszech związał się ponownie z macierzystym klubem i już rok później sięgnął po mistrzostwo Polski. Rozegrał wówczas 25 spotkań, zdobywając trzy gole i wracając do reprezentacji Polski. Niestety, poważna kontuzja w meczu ze Szkocją wykluczyła go na długie miesiące.
Kolejne sezony przyniosły mu kolejne sukcesy – ćwierćfinał Ligi Konferencji Europy w 2023 roku oraz drugie mistrzostwo Polski w sezonie 2024/2025. Choć w ostatnich miesiącach często zmagał się z urazami, 34-letni obrońca pozostawał ważną postacią w szatni. Łącznie dla Lecha rozegrał 87 meczów, w których strzelił cztery bramki i zanotował trzy asysty.
Dla kibiców Bartosz Salamon pozostanie „Generałem”, jednym z liderów drużyny w ostatnich latach. Klub w oficjalnym komunikacie podziękował mu za 4,5 roku spędzone przy Bułgarskiej, dwa mistrzowskie tytuły oraz udział w historycznej przygodzie w europejskich pucharach.
Bartosz Salamon odchodzi z Lecha Poznań. Nasz wychowanek będzie kontynuował karierę w innym klubie, a kontrakt z Kolejorzem został rozwiązany za porozumieniem stron.
— Lech Poznań (@LechPoznan) August 27, 2025
Bartku, dziękujemy za te 4,5 roku spędzone przy Bułgarskiej, dwa mistrzostwa Polski i ćwierćfinał Ligi… pic.twitter.com/G5wmvLBfN2

