W najbliższy czwartek zespół juniorek starszych Lecha Poznań UAM rozegra zaległe spotkanie ligowe przeciwko Legionistkom Warszawa. Dla podopiecznych trenerki Dominiki Dewickiej, które do tej pory wygrały wszystkie mecze w bieżącym sezonie, będzie to ostatni występ w tym roku kalendarzowym.

Lechitki odrabiają ligowe zaległości
Pochodzące z Wielkopolski obrończynie tytułu jadą do Warszawy, aby odrobić ligowe zaległości z pierwszej kolejki. Dla zawodniczek Kolejorza to szansa na zwieńczenie doskonałej rundy czternastym zwycięstwem z rzędu, wliczając w to rozgrywki pucharowe. Ewentualna wygrana pozwoli Niebiesko-Białym odskoczyć wiceliderowi, SMS-owi Łódź, na pięć punktów.
Sytuacja rywalek jest zgoła odmienna. Legionistki, będące beniaminkiem rozgrywek, balansują na krawędzi strefy spadkowej, mając na koncie jedynie sześć „oczek”. Mimo olbrzymiej różnicy w dorobku punktowym obu ekip, sztab szkoleniowy Lecha podchodzi do wyjazdu z ostrożnością, celując w podtrzymanie passy meczów bez porażki.
Choć faworyt wydaje się oczywisty, starcia na linii Poznań – Warszawa zawsze rządzą się swoimi prawami. Trenerka poznanianek, Dominika Dewicka, podkreśla, że statystyki przed pierwszym gwizdkiem schodzą na drugi plan. Zespół koncentruje się na własnym rozwoju i realizacji założeń taktycznych.
– „Patrząc na tabelę, statystyki wyraźnie wskazują, że to spotkanie powinniśmy wygrać, ale tak naprawdę są to tylko liczby. Boisko wszystko zweryfikuje. Mecze pomiędzy Lechem a Legią zawsze mają swój wyjątkowy charakter” – zaznacza opiekunka Lecha.
Dewicka zwraca uwagę na dobrą pracę szkoleniową w stolicy i zapowiada walkę o pełną pulę, jednak kluczem do sukcesu ma być koncentracja przez pełne 90 minut, a nie tylko pozycja w tabeli.

