Rezerwy Lecha Poznań urządziły sobie w niedzielę prawdziwy festiwal strzelecki, gromiąc we Wronkach w ramach 9. kolejki 3. Ligi ekipę Wdy Świecie aż 6:0. Była to najlepsza możliwa odpowiedź na niedawną porażkę w derbach. Prawdziwym bohaterem spotkania został zaledwie 17-letni Kamil Jakóbczyk, który aż czterokrotnie wpisał się na listę strzelców, notując spektakularny występ.

Lech wpakował rywalom aż sześć goli
Podopieczni trenera Grzegorza Wojtkowiaka przystępowali do tego meczu podrażnieni środową porażką 0:2 z Notecią Czarnków. Chęć zmazania złego wrażenia była widoczna od pierwszych minut, a młodzi lechici zdominowali niżej notowanego rywala. Ofensywna gra przyniosła efekt już w 9. minucie, kiedy to po podaniu Filipa Wilaka wynik otworzył niezawodny Kamil Jakóbczyk.
Jeszcze przed przerwą ten sam zawodnik podwyższył prowadzenie, tym razem wykorzystując świetne dogranie lewego obrońcy, Karola Kalaty. Młody napastnik pokazał instynkt rasowego snajpera, udowadniając, że w polu karnym rywala czuje się jak ryba w wodzie.
Druga połowa to już całkowita deklasacja i popis strzelecki „Kolejorza”. Najpierw na 3:0 podwyższył Bartłomiej Barański, który wykończył fantastyczny rajd Patryka Palata. Chwilę później swój wielki dzień kontynuował Jakóbczyk. Najpierw pewnie wykorzystał rzut karny, kompletując klasycznego hat-tricka, by po zaledwie sześciu minutach cieszyć się z czwartego gola, zdobętego precyzyjnym strzałem. Jakby tego było mało, w międzyczasie trafił jeszcze w poprzeczkę.
Dzieła zniszczenia dopełnił w 80. minucie rezerwowy Tymoteusz Gmur, który ustalił wynik spotkania na 6:0 po efektownej indywidualnej akcji. Wysokie zwycięstwo pozwoliło drugiej drużynie Lecha awansować na szóste miejsce w ligowej tabeli i z optymizmem patrzeć w przyszłość. Popis strzelecki z Wdą pokazał, jak ogromny potencjał drzemie w młodych zawodnikach poznańskiej akademii.
Lech II Poznań – Wda Świecie 6:0 (2:0)
Bramki: Kamil Jakóbczyk (9, 45, 62-k., 68), Bartłomiej Barański (52), Tymoteusz Gmur (80)


Klasyczny hat-trick jest wtedy gdy piłkarz zdobędzie trzy bramki w tej samej połowie nieprzedzielone bramką innego piłkarza 😉