Lance Armstrong wraca do świata sportu. Tym razem nie jako zawodnik, menedżer czy dyrektor sportowy, lecz jako… sponsor. Logo jego popularnego podcastu The Move, współprowadzonego przez legendarnego kolarza z byłym kolegą z drużyny George’em Hincapiem, widnieje na strojach nowo powstającego amerykańskiego zespołu Modern Adventure Pro Cycling.

Nowy projekt, znajome twarze
Modern Adventure to ambitny projekt kolarski, który ma wystartować jako zespół kontynentalny, a od 2026 roku planuje zadebiutować w roli drużyny ProTeam. Celem? Występ w Tour de France w ciągu pięciu lat. Wśród założycieli zespołu znalazł się George Hincapie, były kolarz US Postal Service i Discovery Channel – drużyn, z którymi Armstrong sięgał po swoje – dziś już odebrane – triumfy w Wielkiej Pętli.
Obecność logotypu The Move na koszulkach drużyny wzbudziła zainteresowanie i pytania o możliwy konflikt z dożywotnim zakazem działalności Armstronga w kolarstwie. Amerykańska Agencja Antydopingowa (USADA) uspokaja jednak: obecny charakter współpracy nie narusza zasad Światowego Kodeksu Antydopingowego.
USADA: „Na razie to nie łamie przepisów”
W rozmowie z Cycling Weekly rzecznik USADA zaznaczył, że sponsorowanie drużyny przez podcast Armstronga i Hincapiego odbywa się poza jurysdykcją UCI oraz poza zasięgiem WADA.
„Z naszych informacji wynika, że projekt nie znajduje się obecnie w gestii UCI ani żadnego sygnatariusza kodeksu WADA, a więc zakaz Armstronga nie ma tu zastosowania” – przekazał rzecznik.
Jednocześnie USADA zaznaczyła, że sytuacja może się zmienić, jeśli Modern Adventure uzyska licencję UCI. Wówczas wszystkie umowy sponsorskie zostaną poddane weryfikacji przez światową federację.
Hincapie: „To tylko promocja przez podcast”
George Hincapie zaprzeczył, jakoby Armstrong odgrywał jakąkolwiek rolę organizacyjną w strukturze zespołu.
– Nie jest zaangażowany w funkcjonowanie drużyny – zapewnił podczas konferencji prasowej. – Ale nie wykluczam, że będę sięgał po jego opinię w niektórych kwestiach.
W rozmowie z The Escape Collective dodał, że celem obecności logotypu The Move jest przede wszystkim promocja.
– Jesteśmy współwłaścicielami podcastu, który cieszy się ogromną popularnością, zwłaszcza podczas Tour de France. Uznaliśmy to za dobrą okazję, by dotrzeć do szerszego grona odbiorców – powiedział Hincapie. – Nie ma w tym żadnych ukrytych zamiarów.
Czy UCI zareaguje?
Na ten moment Międzynarodowa Unia Kolarska nie odniosła się oficjalnie do sprawy. Redakcja Cycling Weekly skierowała zapytanie do UCI, pytając wprost, czy udział Armstronga jako sponsora nie stanowi naruszenia przepisów, jednak do czasu publikacji nie otrzymała odpowiedzi.
Warto przypomnieć, że w 2012 roku USADA określiła działalność dopingową Armstronga jako „najbardziej wyrafinowany, profesjonalny i skuteczny system dopingowy w historii sportu”. Amerykanin został dożywotnio zdyskwalifikowany, a jego siedem zwycięstw w Tour de France zostało unieważnionych.
Przyszłość Modern Adventure
Nowa drużyna wciąż przechodzi proces rejestracji w strukturach UCI, a wszelkie formalności – w tym umowy sponsorskie – są obecnie analizowane przez prawników i konsultantów. Hincapie zapowiada pełną transparentność. – Przekazaliśmy wszystkie niezbędne informacje i działamy zgodnie z procedurami – zapewnia.
Choć obecność Armstronga w kolarstwie wywołuje emocje, wygląda na to, że przynajmniej na razie – pozostaje on po bezpiecznej stronie granicy wyznaczonej przez zakaz USADA. Ale jeśli Modern Adventure rzeczywiście chce sięgnąć po licencję UCI i wjechać na szosy Tour de France – kwestia ta może wrócić szybciej, niż się wydaje.



