FC Barcelona zdemolowała włoskie Como 5:0 w tradycyjnym przedsezonowym Trofeum Joan Gamper. Podopieczni trenera Flicka nie pozostawili złudzeń beniaminkowi Serie A, aplikując mu aż pięć bramek. Prawdziwym bohaterem spotkania był młody duet – Fermín López, który zdobył dwie bramki, oraz Lamine Yamal, który również dwukrotnie wpisał się na listę strzelców.

W skrócie:
- Barcelona pokonała Como 5:0 w meczu o Trofeum Joan Gamper, prezentując fantastyczną formę przed startem sezonu
- Bramki dla Blaugrany zdobyli: Fermín López (dwie), Raphinha i Lamine Yamal (dwie)
- W barwach Como wystąpił były zawodnik Barcelony – Sergi Roberto, który jednak nie mógł nic zdziałać przeciwko rozpędzonej katalońskiej maszynie
Koszmar beniaminka Serie A w Barcelonie – Yamal i spółka rozstrzelali Como
Barcelona rozpoczęła mecz z wysokim pressing i szybko przejęła kontrolę nad spotkaniem. Już w 20. minucie Fermín López otworzył wynik spotkania, zdobywając pierwszą bramkę dla gospodarzy. Katalończycy nie zwalniali tempa, a Como miało ogromne problemy z wyjściem spod pressingu.
W 34. minucie Fermín López ponownie trafił do siatki, tym razem popisując się spektakularnym uderzeniem w samo okienko bramki. Zaledwie dwie minuty później Raphinha podwyższył prowadzenie Barcelony do 3:0, a jeszcze przed przerwą Lamine Yamal dołożył czwartą bramkę, finalizując świetną akcję po podaniu od Raphinhy.
Lamine Yamal imponował przez cały mecz. W 29. minucie rozegrał fenomenalną akcję indywidualną, wykonując efektowną „bicicleta” przy linii końcowej, zatrzymując się w miejscu i oddając strzał na bliższy słupek. Młody Hiszpan kontynuował swoją popisową grę w drugiej połowie, zdobywając piątą bramkę dla Barcelony w 48. minucie spotkania.
Warto odnotować, że w barwach Como wystąpił Sergi Roberto, były zawodnik i kapitan Barcelony, który latem przeniósł się do włoskiego klubu. Jego powrót na boisko przeciwko byłemu zespołowi przebiegł jednak bez większych akcentów.
Barcelona dokonała wielu zmian w składzie w drugiej połowie, dając szansę na grę młodym zawodnikom, w tym Gaviemu, który pojawił się na boisku w 68. minucie, zastępując Pedriego. W końcówce spotkania mogliśmy także zobaczyć Jofre Torrentsa, który zmienił Cubarsíego.
Rashford, który dołączył do Barcelony tego lata, miał doskonałą okazję do zdobycia bramki tuż przed przerwą, ale w niewytłumaczalny sposób spudłował mając przed sobą pustą bramkę. Anglik z pewnością będzie chciał szybko zapomnieć o tej sytuacji.
Zwycięstwo 5:0 nad Como to doskonały prognostyk przed zbliżającym się sezonem LaLiga. Barcelona zaprezentowała się jako dobrze naoliwiona maszyna, a forma młodych graczy, szczególnie Lamine Yamala i Fermína Lópeza, może napawać kibiców Blaugrany optymizmem.

