Francuski napastnik Realu Madryt, Kylian Mbappé, zmagał się z poważnymi problemami zdrowotnymi na początku Klubowych Mistrzostw Świata. Jak donosi francuski dziennik L’Equipe, gwiazdor „Królewskich” trafił do szpitala z powodu ostrego zatrucia pokarmowego, które spowodowało, że stracił aż 6 kilogramów w krótkim czasie. Teraz poznaliśmy prawdziwą przyczynę jego kłopotów.

W skrócie:
- Mbappé został hospitalizowany z powodu zatrucia pokarmowego spowodowanego bakteriami obecnymi w kurczaku
- Francuz stracił aż 6 kg i był tak osłabiony, że nie mógł opuścić pokoju hotelowego
- Napastnik wrócił do gry w meczu z Juventusem, a w ćwierćfinale z Borussią Dortmund strzelił efektownego gola przewrotką
Kurczak, który pokonał mistrza
Kylian Mbappé zaczął odczuwać pierwsze symptomy choroby jeszcze przed wylotem do Stanów Zjednoczonych na Klubowe Mistrzostwa Świata. Początkowo wydawało się, że to jedynie lekkie odwodnienie, jednak stan zawodnika dramatycznie się pogorszył już po przylocie do USA. Francuski snajper cierpiał z powodu nudności, gorączki i silnych bólów brzucha, które uniemożliwiły mu opuszczenie pokoju hotelowego.
Real Madryt oficjalnie określił stan zdrowia piłkarza jako „ostry przypadek zapalenia żołądka i jelit”, jednak francuscy dziennikarze z L’Equipe dotarli do bardziej szczegółowych informacji. Okazuje się, że przyczyną problemów zdrowotnych Mbappé było zatrucie pokarmowe wywołane bakteriami obecnymi w kurczaku, którego spożył krótko przed podróżą za ocean.
„Bakterie były silniejsze niż Mbappé” – żartują hiszpańskie media, nawiązując do sytuacji, w której jeden z najlepszych piłkarzy świata został pokonany przez… kurczaka.
Dramatyczna walka o powrót do formy
Stan zdrowia Francuza był na tyle poważny, że wymagał hospitalizacji i podłączenia do kroplówki. Lekarze musieli walczyć z odwodnieniem organizmu gwiazdora, który w wyniku choroby stracił aż 6 kilogramów masy ciała. To ogromna strata dla profesjonalnego sportowca, która znacząco wpłynęła na jego formę fizyczną.
Z powodu osłabienia Mbappé nie znalazł się w kadrze Realu na żaden z meczów fazy grupowej turnieju. Kibice „Królewskich” musieli uzbroić się w cierpliwość, czekając na powrót swojej gwiazdy. Pierwsze minuty po chorobie napastnik zaliczył dopiero w meczu 1/8 finału z Juventusem, gdy pojawił się na boisku z ławki rezerwowych. Turyńczycy przegrali z Realem 0:1.
W ćwierćfinale przeciwko Borussii Dortmund Mbappé pokazał, że wraca do dawnej formy. Choć nie znalazł się w wyjściowym składzie, po wejściu na boisko strzelił spektakularnego gola przewrotką, który zapewnił Realowi zwycięstwo 3:2 i awans do półfinału.
Teraz przed Mbappé wyjątkowe wyzwanie – w środę 9 lipca Real Madryt zmierzy się w półfinale Klubowych Mistrzostw Świata z Paris Saint-Germain. Dla francuskiego napastnika będzie to pierwsze spotkanie z byłym klubem od czasu transferu do Madrytu w 2024 roku. Mecz odbędzie się na MetLife Stadium w New Jersey i zapowiada się jako jedno z najciekawszych starć tegorocznej edycji turnieju.

