Real Madryt przechodzi prawdziwą rewolucję w strukturach odpowiedzialnych za przygotowanie fizyczne zawodników. Antonio Pintus, legendarny przygotowawca fizyczny, który przyczynił się do zdobycia czterech Lig Mistrzów, został odsunięty na boczny tor. Jego miejsce zajął Ismael Camenforte, zaufany człowiek Xabiego Alonso, który przybył z Bayeru Leverkusen, gdzie pracował z nowym trenerem Królewskich.

W skrócie:
- Antonio Pintus stracił swoją pozycję głównego przygotowawcy fizycznego w Realu Madryt i został przesunięty na stanowisko Performance Managera.
- Ismael Camenforte, który przybył z Xabim Alonso z Bayeru Leverkusen, przejął pełną kontrolę nad przygotowaniem fizycznym zespołu.
- Real Madryt dokonuje również zmian w zespole medycznym, co ma pomóc w zapobieganiu kontuzjom, które nękały drużynę w poprzednim sezonie.
Nowa era w przygotowaniu fizycznym Królewskich
Ismael Camenforte to nowy guru przygotowania fizycznego w Realu Madryt. Wychowany w Barcelonie i New York City (klubie siostrzanym Manchesteru City), Camenforte zdobył uznanie podczas pracy z reprezentacją Danii, gdzie jego wpływ był widoczny podczas Euro 2021. Paulino Granero wspomina mecz, w którym Dania pokonała Rosję 4-1: „Oni latali po boisku, widać było rękę Ismy w tamtej drużynie„. Pod jego okiem duńska reprezentacja dotarła do półfinału, gdzie minimalnie przegrała z Anglią.
Tymczasem Antonio Pintus, twórca słynnej „metody Pintus”, która była kluczowa w zdobyciu czterech Lig Mistrzów dla Realu, został zepchnięty na drugi plan. Klub utrzymuje go w sztabie szkoleniowym, ale już tylko z tytułem Performance Managera. To Camenforte zaprojektował cały plan przygotowań przedsezonowych, a podczas Klubowych Mistrzostw Świata to Katalończyk dowodził, podczas gdy Włoch pozostawał w cieniu, prawie nie ingerując w sesje treningowe.
Pintus ma ważny kontrakt z Realem Madryt i, o ile nie nastąpi niespodziewany zwrot akcji, pozostanie w klubie w tej nowej roli. Warto podkreślić, że nie przybył do klubu z Ancelottim – był to transfer samego klubu, który zachował dobre wspomnienia z jego pierwszego pobytu za czasów Zidane’a. I przyniósł rezultaty: w ciągu trzech sezonów zdobyto dwa duety Liga-Liga Mistrzów. Jednak słabe wyniki drużyny w ubiegłym sezonie, a przede wszystkim plaga kontuzji, podkopały zaufanie do Włocha. Ponadto klub dał pełną władzę Xabiemu Alonso, który przybył z Camenforte jako odpowiedzialnym za przygotowanie fizyczne. Dwuwładza w tym obszarze nie jest możliwa.
To nie jedyna zmiana w Realu dotycząca prewencji kontuzji. Również zespół medyczny przeszedł znaczącą restrukturyzację, choć nadal kieruje nim doktor Felipe Segura Ortiz, który odziedziczył stanowisko po zwolnieniu Niko Mihica w 2023 roku, co nastąpiło po złym zarządzaniu kontuzją łąkotki Ardy Gülera. Segura został wzmocniony na stanowisku i otrzymał uprawnienia do przeprowadzania transferów. Pierwszy już się dokonał: zatrudniono Manuela Arroyo z Granady, klubu, w którym Segura pracował w przeszłości. Przewiduje się odejścia niektórych lekarzy oraz zmiany w zespole rehabilitantów i fizjoterapeutów. To prawdziwa rewolucja.
Zmiany w sztabie Realu pokazują determinację klubu, by rozwiązać problem kontuzji, który w poprzednim sezonie mocno wpłynął na wyniki zespołu. Xabi Alonso otrzymał carte blanche od zarządu, aby zbudować własny zespół specjalistów, co sugeruje, że klub oczekuje natychmiastowych efektów jego pracy. Pytanie brzmi: czy nowe podejście Camenforte sprawi, że gwiazdy takie jak Mbappé, Bellingham i Vinicius będą mogły rozegrać cały sezon bez większych problemów zdrowotnych?
