Real Madryt stoi przed ważnym wyborem – kto przejmie rolę głównego rozgrywającego po odejściu legend klubu: Luki Modricia i Toniego Kroosa. W tym momencie w wyścigu o tę prestiżową pozycję znajduje się trzech kandydatów: Arda Güler, Dani Ceballos oraz Franco Mastantuono. Nowy trener Królewskich, Xabi Alonso, preferuje Turka, jednak argentyński talent również ma ambicje, by przejąć kontrolę nad środkiem pola.

W skrócie:
- Xabi Alonso darzy szczególnym zaufaniem Ardę Gülera jako głównego rozgrywającego, z Ceballosem w roli zmiennika
- Franco Mastantuono dołączy do drużyny 14 sierpnia w dniu swoich 18. urodzin i chce wykorzystać kontuzję Bellinghama (nieobecnego do października)
- Nowy trener Realu, w przeciwieństwie do Ancelottiego i Zidane’a, wierzy w młodych zawodników i chce dać im szansę od pierwszych meczów
Młode pokolenie przejmuje stery Królewskich
Po odejściu Modricia i Kroosa, klub z Madrytu stanął przed wyzwaniem zastąpienia dwóch piłkarzy, którzy przez lata nadawali rytm grze zespołu. Dyrekcja sportowa zaproponowała nowemu trenerowi, by Arda Güler przejął tę odpowiedzialność, z Danim Ceballosem jako alternatywą w rotacji. Turecki talent już podczas Klubowych Mistrzostw Świata pokazał, że może udźwignąć tę rolę.
Jednak do gry wchodzi też trzeci zawodnik. Franco Mastantuono, który dołączy do zespołu 14 sierpnia w dniu swoich 18. urodzin, również marzy o tej pozycji. Młody Argentyńczyk chce wykorzystać nieobecność Bellinghama (kontuzjowany do października) i od razu wskoczyć do pierwszego składu.
Co najbardziej intrygujące, w Realu pojawił się trener, który wierzy w młodych graczy. Xabi Alonso reprezentuje zupełnie inne podejście niż Ancelotti czy Zidane, którzy stawiali przede wszystkim na doświadczonych zawodników. Jak sam usłyszał Mastantuono podczas negocjacji transferowych: „masz wielką jakość i jeśli tutaj będziesz dobrze grał, dostaniesz sporo szans i będziesz występował regularnie„.
Nowa dynamika w środku pola Realu
Środek pola Realu Madryt przeszedł prawdziwą rewolucję. Güler jest ledwie po dwudziestce, Mastantuono wciąż niepełnoletni, Bellingham i Camavinga mają po 22 lata, Tchouaméni świętował niedawno 25. urodziny, Valverde ma 27 lat, a Ceballos w najbliższy czwartek skończy 29 lat. To kompletna zmiana pokoleniowa po latach dominacji weteranów pokroju Modricia i Kroosa.
Ceballos również stanie przed testem u Alonso. Mimo ograniczonego czasu gry podczas Klubowych Mistrzostw Świata, Hiszpan ma zapewnienia od nowego trenera, że będzie ważnym elementem drużyny. Łączy doświadczenie, dobrą kondycję fizyczną i umiejętność kreowania gry. Jeśli tylko kontuzje go oszczędzą (co było jego głównym problemem w karierze), może odegrać istotną rolę w nadchodzącym sezonie.
Mastantuono przyleciał już do Madrytu i nie zamierza spędzić roku na adaptacji. Argentyńczyk, który w River Plate pokazał niesamowity talent, może grać na wielu pozycjach – jako ofensywny pomocnik za dwoma napastnikami, jako trzeci napastnik z prawej strony (jak w swoim byłym klubie) lub jako typowy rozgrywający, cofnięty głębiej. Jego wszechstronność to ogromny atut.
Plan kierownictwa sportowego Realu jest jasny – Güler ma być pierwszym wyborem na pozycji rozgrywającego, Ceballos jego zmiennikiem, a Mastantuono uniwersalnym zawodnikiem, który może wystąpić w różnych rolach. W sezonie, który może liczyć nawet 60 spotkań, każdy z nich będzie miał szansę pokazać swoją wartość.

