W najnowszym wywiadzie dla Przeglądu Sportowego Onet, Jan Urban, selekcjoner reprezentacji Polski, podzielił się swoimi przemyśleniami na temat kadry narodowej oraz opowiedział o swoich doświadczeniach w nowej roli. Urban nie ukrywa, że Robert Lewandowski i Piotr Zieliński są dla niego najlepszymi zawodnikami reprezentacji, podkreślając ich „niesamowite umiejętności”.

W skrócie:
- Jan Urban uważa Lewandowskiego i Zielińskiego za najlepszych piłkarzy reprezentacji Polski
- Selekcjoner planuje konsultacje z byłymi trenerami kadry, w tym Nawałką, Brzęczkiem i Michniewiczem
- Urban przyznaje, że nie lubi być rozpoznawany i wolałby pozostać na drugim planie
Urban nie przepada za popularnością
„Nie lubię sytuacji, gdy — tak jak teraz — siedzimy w restauracji i ktoś mnie obserwuje. Nie lubię być rozpoznawany. A są tacy, którzy to kochają. Garną się do tego, żeby być przed kamerą czy przy mikrofonie. Ja tego nienawidzę. Wolę być na drugim planie” – przyznaje Urban w rozmowie z Dariuszem Dobkiem.
Nowy selekcjoner kadry dostrzega jednak, że jego popularność wzrosła po objęciu stanowiska.
„Na razie jest jeszcze spokojnie. To dopiero początek mojej pracy w kadrze. Choć rzeczywiście jest więcej próśb o zdjęcie czy autograf. To wynika oczywiście z tego, że siła rażenia reprezentacji jest dużo większa niż drużyny klubowej” – mówi.
Jan Urban na pytanie o opaskę kapitana odpowiedział dyplomatycznie:
Dla mnie Robert Lewandowski i Piotr Zieliński to najlepsi zawodnicy reprezentacji. Mają niesamowite umiejętności. Nawet jeśli dość często narzekają na Zielińskiego, to nie zmienia faktu, że jest znakomitym piłkarzem. ZNA-KO-MI-TYM. A wiem, że nie wszyscy tak myślą
Chce czerpać z doświadczeń poprzedników
Urban ma konkretny plan dotyczący konsultacji z byłymi selekcjonerami reprezentacji Polski.
„Nie było jeszcze okazji, ale na pewno będzie. Obaj mieszkamy w Krakowie, więc znajdziemy moment, żeby spotkać się na kawie i porozmawiać o reprezentacji” – mówi o planowanym spotkaniu z Adamem Nawałką.
„Zresztą nie tylko z nim, bo na pewno będę rozmawiał też z Jurkiem Brzęczkiem, zwłaszcza że został trenerem młodzieżówki. Czesiu [Michniewicz] mieszka trochę dalej, ale też się z nim wstępnie umówiłem. Nie widzę żadnego problemu, żeby porozmawiać o rzeczach, które oni przeżyli i zauważyli w reprezentacji. I oni też nie mają nic przeciwko” – dodaje Urban.
Selekcjoner rozpoczyna pracę z reprezentacją z dużym kredytem zaufania, porównywalnym do tego, którym cieszył się Franciszek Smuda.
„Czuję, że ten odbiór jest pozytywny. Natomiast jestem za bardzo doświadczony, żeby nie wiedzieć, jak to wszystko funkcjonuje. Jak coś nie będzie się układać, to wiadomo, że to będzie działać w drugą stronę” – zauważa realistycznie.
Źródło: Przegląd Sportowy Onet


Trzymam kciuki za naszego trenera. Dzieki jego pracy Górniku Zabrze jest teraz w tym miejscu w którym jest i może marzyć o czymś lepszym.
To jeszcze nie widzial Zalewskiego w akcji jak nieraz ciągnął nasza repre za uszy