Organizacja KSW oficjalnie ogłosiła zmiany w regulaminie, które wejdą w życie już 20 grudnia podczas gali XTB KSW 113 w Łodzi. Włodarze federacji zdecydowali się na zaostrzenie kar za niewypełnienie limitów wagowych, wprowadzając sankcje punktowe. Jest to bezpośrednia reakcja na liczne apele kibiców oraz powtarzające się problemy z profesjonalnym podejściem zawodników do ważenia.

Minusowy punkt i cios dla portfela
W wydanym komunikacie KSW precyzuje nowe zasady, które mają na celu zdyscyplinowanie fighterów. Do tej pory standardem było jedynie karanie finansowe poprzez odebranie części wypłaty. Od łódzkiej gali system ten zostanie rozszerzony o karę sportową, która może realnie wpłynąć na wynik sędziowski.
Zgodnie z nowymi wytycznymi, każdy zawodnik, który nie zmieści się w limicie wagowym podczas porannego ważenia przed galą (uwzględniając regulaminową dodatkową godzinę), zostanie ukarany odjęciem jednego punktu. Sankcja ta zostanie naliczona na kartach punktowych już na starcie walki, w pierwszej rundzie. Zmiana ta ma zapobiec sytuacjom, w których zawodnik zyskuje przewagę fizyczną kosztem naruszenia zasad, a walka toczy się na równych warunkach punktowych.
Decyzja o zaostrzeniu regulaminu została podjęta po serii incydentów, które miały miejsce przed galami KSW w przeszłości. Fani wielokrotnie wyrażali niezadowolenie, wskazując, że problemy z wagą prowadzą do odwoływania atrakcyjnych pojedynków lub zmian ich statusu. Włodarze KSW, świadomi skali zjawiska, od dłuższego czasu zapowiadali znalezienie skutecznego rozwiązania.
Statystyki z ostatnich miesięcy potwierdzają wagę problemu. Tylko podczas gali XTB KSW 112 limity przekroczyli Adam Masaev (o 2,6 kg) oraz Hugo Deux (o 0,8 kg). Z kolei Oleksii Polishchuk przy okazji XTB KSW 107 stracił szansę na walkę o pas kategorii koguciej właśnie przez niezrobienie wagi.

