Jak informuje dziennik Fakt, Grzegorz Krychowiak po rozstaniu z Anorthosisem Famagusta stał się wolnym zawodnikiem i rozważa różne scenariusze na kolejny etap kariery. Wiadomo jednak, że na pewno nie trafi do polskiej ligi, chociaż pojawiało się wiele spekulacji na ten temat.

Treningi indywidualne we Francji
30 czerwca Krychowiak oficjalnie pożegnał się z Anorthosisem, w którego barwach występował przez ostatni sezon. Na Cyprze zanotował 21 meczów, strzelił dwa gole i dorzucił dwie asysty. Choć statystyki wyglądają solidnie, sam zawodnik uznał, że czas na kolejny krok.
Od początku lipca były reprezentant Polski trenuje indywidualnie we Francji, gdzie wraz z rodziną spędza większość czasu. To właśnie w tym kraju rozważa swoją przyszłość – zarówno tę sportową, jak i poza boiskiem.
Według ustaleń Faktu, Krychowiak ma na stole wiele propozycji – od Cypru, przez Katar, aż po Francję. Niewykluczone, że jeszcze raz zdecyduje się wybiec na murawę, ale nie będzie to w Polsce. Zawodnik miał jasno dać do zrozumienia, że powrót do Ekstraklasy nie wchodzi w grę, bo w jego opinii mógłby tam więcej stracić niż zyskać.
W mediach przewijały się spekulacje o zainteresowaniu Pogoni Szczecin czy Wieczystej Kraków, jednak te opcje nie były poważnie brane pod uwagę przez piłkarza.
Ciekawym wątkiem jest propozycja z Girondins Bordeaux – pierwszego zagranicznego klubu, do którego Krychowiak trafił w młodym wieku. Choć obecnie „Żyrondyści” występują dopiero w czwartej lidze, kuszącym argumentem może być fakt, że właśnie z Bordeaux pochodzi jego żona, Celia.
Chce zostać przy piłce. Rola? Tego nie wiadomo
Na biurku Krychowiaka znalazły się także oferty niezwiązane bezpośrednio z grą. Były reprezentant może spróbować sił jako ekspert telewizyjny albo rozpocząć pracę w sztabie szkoleniowym jednego z francuskich klubów. Sam zawodnik nie ukrywa, że po zakończeniu kariery chciałby pozostać przy futbolu, choć jeszcze nie sprecyzował, w jakiej roli.
Pomocnik urodzony w Gryficach od lat uchodzi za jednego z najbardziej „kosmopolitycznych” polskich piłkarzy. W trakcie kariery grał już w lidze francuskiej, hiszpańskiej, angielskiej, rosyjskiej, greckiej, saudyjskiej i cypryjskiej. Ostatnie kontrakty nie dawały mu już takich zarobków jak dawniej – w Anorthosisie otrzymywał ok. 60 tys. PLN miesięcznie.


