Egipski gwiazdor Liverpoolu, Mohamed Salah, zapisał się w niedzielę w historii angielskiej piłki, zostając najlepszym zagranicznym strzelcem w dziejach Premier League. Ta imponująca osiągnięcie przyszło w wyjątkowym dla klubu momencie – w dniu, gdy „The Reds” zagwarantowali sobie mistrzostwo Anglii.

Najważniejsze informacje:
- Mohamed Salah strzelił swojego 185. gola w Premier League, wyprzedzając dotychczasowego rekordzistę Sergio Aguero
- Liverpool pokonał Tottenham, przypieczętowując 20. tytuł mistrzowski w historii klubu
- Salah awansował na 5. miejsce w klasyfikacji wszech czasów strzelców Premier League
Salah wyprzedza Aguero i wchodzi do TOP5 strzelców wszech czasów Premier League
Niedzielne popołudnie na Anfield Road przejdzie do historii angielskiej piłki z wielu powodów. Liverpool nie tylko przypieczętował swoje mistrzostwo, ale jeden z jego największych bohaterów – Mohamed Salah – osiągnął coś spektakularnego. Egipcjanin dołożył czwartą bramkę w wysokim zwycięstwie nad Tottenhamem, jednocześnie wyprzedzając legendę Manchesteru City, Sergio Aguero, w klasyfikacji najskuteczniejszych obcokrajowców w historii Premier League.
Do dzisiejszego meczu obaj piłkarze dzielili pierwsze miejsce, ale Salah ze 185 trafieniami jest teraz samodzielnym liderem. Warto dodać, że ten wynik daje mu również piąte miejsce w ogólnej klasyfikacji strzelców Premier League – przed nim znajdują się już tylko Alan Shearer, Harry Kane, Wayne Rooney i Andy Cole.
Podwójne świętowanie na Anfield
Liverpool ma podwójny powód do radości. Zwycięstwo nad Tottenhamem nie tylko pomogło Salahowi pobić rekord, ale także przypieczętowało 20. tytuł mistrzowski w historii klubu. Co ciekawe, „The Reds” zrównali się w tym momencie z Manchesterem United pod względem liczby mistrzostw Premier League.
„To najpiękniejszy klub na świecie. Zasługujemy na to” – powiedział po meczu kapitan Virgil van Dijk, wyrażając uczucia całego zespołu i kibiców zgromadzonych na Anfield.
Salah – niedoceniana legenda?
Mimo spektakularnych osiągnięć, wielu kibiców uważa, że wkład Salaha w sukcesy Liverpoolu nie jest odpowiednio doceniany. Komentarze pod artykułem wskazują na to, że fani już teraz myślą o upamiętnieniu jego postaci.
„Ten Mo Salah to prawdziwy skarb, Liverpool powinien postawić mu pomnik na Anfield” – napisał jeden z kibiców, podkreślając znaczenie Egipcjanina dla klubu.
Inni natomiast żałują, że pomimo indywidualnych osiągnięć Salaha, Liverpool nie zdobył większej liczby tytułów w Premier League: „Szkoda, że nie mogliśmy wygrać więcej trofeów Premier League z Mo Salahem”.
Jednak niezależnie od opinii, jedno jest pewne – Mohamed Salah przeszedł właśnie do historii angielskiej piłki jako najskuteczniejszy zagraniczny piłkarz, a jego dziedzictwo w klubie z Anfield będzie pamiętane przez pokolenia.
